Negatywne nastawienie do branży chemicznej i sektora high-tech

We wtorek na czołowych giełdach po obu stronach Atlantyku przeważył spadek notowań. Przyczyniło się do niego ostrzeżenie dotyczące wyników amerykańskiego giganta branży chemicznej DuPont, a także negatywna ocena perspektyw przedsiębiorstw high-tech.

Nowy JorkPodczas sesji poniedziałkowej Dow Jones zyskał 91,25 pkt. (0,57%), a S&P 500 1%. Nasdaq spadł o 11,81 pkt. (0,55%). Russell 2000 stracił 2,78%.Sesje wtorkowe zostały skrócone w przeddzień obchodzonego dziś w USA Święta Niepodległości. Od początku dnia na obu rynkach nowojorskich przeważała skłonność do pozbywania się akcji pod wpływem dalszych ostrzeżeń dotyczących wyników czołowych firm amerykańskich. Tym razem szczególny niepokój wywołała zapowiedź mniejszych zysków potentata branży chemicznej DuPont. Nastroje inwestorów pogorszyły również pesymistyczne prognozy dostawców oprogramowania Check Point i Software Technologies. Ponadto negatywnie na atmosferę wpłynęła wiadomość o odrzuceniu przez Komisję Europejską skorygowanej oferty przejęcia Honeywell International przez General Electric. Władze UE uznały bowiem zaproponowane zmiany za niewystarczające. Dow Jones spadł o 22,41 pkt. (0,21%), a Nasdaq o 7,92 pkt. (0,37%).LondynLondyński FT-SE 100 obniżył się o 76,8 pkt. (1,34%), reagując na spadek notowań przedsiębiorstw telekomunikacyjnych i banków. Staniały zwłaszcza akcje Vodafone Group, Lloyds TSB i Abbey National. Negatywnym zjawiskiem była też zapowiedź gorszych wyników południowoafrykańskiej spółki internetowej Dimension Data. Cena jej walorów obniżyła się w pewnym momencie aż o 24%, a w ślad za nią spadły notowania firm high-tech Sage i Misys. Wbrew ogólnej tendencji, zakupy spekulacyjne pobudziły wzrost ceny akcji firmy zarządzającej aktywami Schroders.FrankfurtUczestnicy giełdy frankfurckiej pozbywali się akcji instytucji finansowych pod wpływem pogłosek o możliwości opodatkowania sprzedaży posiadanych przez nie udziałów w innych przedsiębiorstwach. Staniały m. in. walory giganta ubezpieczeniowego Allianz. Obawy dotyczące sytuacji w sektorze high-tech spowodowały spadek notowań dostawcy oprogramowania SAP, a kłopoty finansowe DuPont oraz nieprzychylne rekomendacje ? zniżkę cen akcji przedsiębiorstw przemysłu chemicznego i farmaceutycznego Bayer, BASF oraz Schering. DAX Xetra spadł o 52,66pkt. (0,86%).ParyżNiepomyślne wieści z początku sesji na rynku Nasdaq utrwaliły spadek indeksu CAC-40, który stracił 90,73 pkt. (1,71%). Uwagę zwracała wyprzedaż akcji firm farmaceutycznych Aventis i Sanofi-Synthelabo. Wyraźnie obniżyły się też notowania France Telecom wskutek sprzedaży blisko 13 mln jego akcji przez SITA Foundation. Wiadomość o malejącym popycie na półprzewodniki pobudziła spadek cen walorów STMicroelectronics, a także Cap Gemini i Dassault Systemes. Tymczasem perspektywa przejęcia spółek Coflexip oraz Isis spowodowała zniżkę notowań Technip.TokioImpuls do kupowania akcji firm high-tech dała poniedziałkowa zwyżka notowań producentów półprzewodników w USA oraz podwyższenie przez J.P. Morgan ratingu kilku analogicznych firm japońskich. W efekcie zdrożały m.in. walory Toshiba i dostawcy urządzeń dla tej branży Tokyo Electron. Tymczasem bardziej przychylne nastawienie do telekomunikacji sprzyjało akcjom NTT i NTT DoCoMo. W dalszym ciągu drożały papiery producenta samochodów Honda, do czego przyczynił się wzrost sprzedaży. Nikkei 225 podniósł się o 66,23 pkt. (0,52%), a wyraźniejszą zwyżkę notowań utrudniły obawy o stan gospodarki japońskiej.HongkongNotowania na parkiecie w Hongkongu wzrosły dzięki zainteresowaniu akcjami chińskich operatorów telefonii komórkowej China Mobile i China Unicom. Jednocześnie oznaki poprawy koniunktury w USA pobudziły wzrost cen walorów producenta komputerów Legend Holdings i banku HSBC. Mimo sporu z pilotami zdrożały papiery linii lotniczych Cathay Pacific. Hang Seng zyskał 142,22 pkt. (1,09%). n

Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRS