Wtorkowa sesja przyniosła dalsze pogorszenie nastroju na rynku pozagiełdowym. ITO spadł do 8476 pkt., co oznacza, że podczas wczorajszej sesji indeks stracił 199,1 pkt., czyli 2,3%. Najbardziej spadł kurs akcji Karenu (-25,9%), jedyną spółką, która utrzymała kurs z poniedziałku, była Aqua. Obroty, nie licząc zawartych transakcji pakietowych, znacząco spadły w stosunku do poprzedniej sesji i wyniosły jedynie 3,5 tys. zł.Na wczorajszej sesji zawarto transakcje pakietowe, w których właściciela zmieniło łącznie 1 662 750 akcji Libetu, czyli 100% kapitału akcyjnego spółki. Najbardziej prawdopodobnym nabywcą jest Tarmac, który pewnie postara się o zwołanie NWZA, na którym zapadnie decyzja o wycofaniu spółki z notowań na rynku publicznym.Dzięki wprowadzeniu spółki do publicznego obrotu i późniejszym transakcjom założyciele Libetu zaoszczędzili, przyjmując w uproszczeniu, że nie było kosztów związanych z objęciem akcji: 1 662 750 x 11,90 zł x 40% = = 7 914 690 zł. Przy okazji na opłatach spółki zyskał KPWiG, CeTO i KDPW, a akcjonariusze zostawili pieniądze w biurach maklerskich. Długoterminowo rynek publiczny poniósł jednak stratę, bo pewnie przy okazji dyskusji na temat zwolnień podatkowych dotyczących zysków kapitałowych dla osób fizycznych casus Libetu będzie podnoszony przez przeciwników przedłużenia tych zwolnień. N