Choć w czerwcu ZUS przekazał funduszom emerytalnym ponad 693 mln zł, aktywa netto funduszy wzrosły na koniec miesiąca o niespełna 325 mln zł. Na niski przyrost aktywów główny wpływ miał znaczący spadek kursów akcji.Wartość aktywów netto funduszy emerytalnych na koniec czerwca wzrosła do ponad 13,7 mld zł. W porównaniu z końcem maja oznacza to wzrost o 325,8 mln zł, a więc niespełna 2,4%. Niski przyrost aktywów spowodowany był głównie przeceną kursów akcji. W ostatnim miesiącu WIG spadł o 10,78%, WIG20 o 13,4%, a TechWIG o 16,88%. Wartość giełdowych inwestycji OFE zmalała więc o blisko 300 mln zł, a średni udział akcji w portfelach obniżył się do 25,9%, z 28,2% na koniec maja.Większość zarządzających funduszami nie zdecydowała się więc na znaczną redukcję udziału akcji w portfelach. Najwięcej, bo o ponad 120 mln zł, spadło zaangażowanie na giełdzie OFE AIG. Na koniec czerwca udział akcji w jego portfelu sięgał niespełna 15%, a więc o ponad 40% mniej niż na koniec maja. Ucieczka z giełdy okazała się w tym przypadku słuszna. Spadek wartości jednostki rozrachunkowej AIG (1,86%) był w czerwcu jednym z najniższych spośród wszystkich OFE, co prawdopodobnie uratowało towarzystwo przed koniecznością dopłaty. Dwuletnia stopa zwrotu AIG wynosiła bowiem 12,49% i była zaledwie o 1,45 pkt. proc. wyższa od minimalnej stopy zwrotu.Tymczasem zarządzający OFE Bankowy, który jako jedyny z funduszy nie osiągnął minimalnej wymaganej stopy zwrotu, nie zdecydował się na ograniczenie ryzyka. Udział akcji w portfelu Bankowego pozostawał o ponad 25% wyższy niż średnia rynkowa. Aby jednak uniknąć dopłat w kolejnych okresach porównawczych, zarządzający Bankowym zapowiedzieli zmianę strategii.

A.G.