Złoty osłabł o 1,8 grosza wobec dolara i o 1,4 grosza wobec euro, osiągając 4,05 za USD i 3,3930 za euro - poinformował Marek Zuber, analityk BPH. Złoty osiągnął poziom 14,5 proc. powyżej parytetu. Osłabienie polskiej waluty jest spowodowane przez realizację zysków oraz wzrost napięcia politycznego po odwołaniu ministra sprawiedliwości Lecha Kaczyńskiego oraz niepewną sytuacją co do losów tegorocznego budżetu - powiedział Zuber. W czwartek wicepremier Janusz Steinhoff poinformował, że oczekuje, iż rząd we wtorek zaaprobuje nowelizację ustawy budżetowej na ten rok. Rząd ma zdecydować, o jaką kwotę zwiększy tegoroczny deficyt budżetowy, zaplanowany na 20,5 mld zł, czyli 2,6 proc. PKB, i jakich dokona cięć w wydatkach. Deficyt budżetu po pięciu miesiącach wyniósł 99,3 proc. rocznego planu i analitycy przewidują, że niedobór wpływów w budżecie, spowodowany niższym od założonego wzrostem gospodarczym i niższą inflacją, może wynieść o 12-18 mld zł więcej niż zakłada rządowy plan deficytu. Uczestnicy rynku oczekują na rezultaty głosowania w Sejmie nad wnioskiem o wotum nieufności dla minister Skarbu Państwa Aldony Kameli-Sowińskiej. Analitycy uważają, że jeśli minister skarbu zostanie odwołana, w pierwszej chwili złoty może się osłabić ze względu na wzrost ryzyka inwestycyjnego, związanego ze spotęgowaniem problemów budżetu. Jednak w dłuższym okresie ustabilizuje go popyt na papiery skarbowe.

(PAP)