Rośnie zadłużenie państw strefy euro
Pierwszymi widocznymi efektami ochłodzenia w gospodarkach strefy euro jest wyraźny spadek wpływów podatkowych oraz wzrost wydatków na cele socjalne. To z kolei prowadzi do zwiększenia zadłużenia państw.
Analitycy francuskiego banku BNP Paribas wyliczyli, że obniżka wzrostu gospodarczego tylko o 1 pkt. proc. zmniejsza wpływy budżetowe Eurolandu średnio o 0,5% (od 0,8% w Holandii do 0,3% w Grecji i Portugalii). Powstała w ten sposób luka o wartości 32 mld euro będzie musiała zostać zniwelowana zwiększonymi emisjami rządowych obligacji i papierów skarbowych. BNP szacuje, że władze 12 krajów strefy euro będą chciały w br. ściągnąć rynku w ten sposób z rynku 495?500 mld euro. To aż o 4% więcej niż w 2000 r.Tempo wzrostu gospodarczego w strefie euro według prognoz Europejskiego Banku Centralnego osiągnie w br. poziom 2,2?2,8% (w 2000 r. było 3,2%). W Niemczech renomowany instytut gospodarczy Ifo zredukował już swoje tegoroczne prognozy o połowę ? z 2,4% szacowanych jeszcze w lutym do 1,2% obecnie. ? Obecnie już bardzo wyraźnie widać, że gospodarki krajów Eurolandu rozwijają się poniżej założeń przyjętych przy konstruowaniu budżetów na br. Efektem tego będzie zwiększona aktywność rządów na międzynarodowym rynku kapitałowym ? powiedział Bloombergowi Jonathan Lee z Barclays Capital Group.Niemcy z powodu mniejszego tempa wzrostu przekroczą swoje prognozy zadłużenia netto o ok. 0,5 pkt. proc. ? spodziewa się ekonomista BNP Paribas Ken Wattret. Powstała w ten sposób luka może zmusić władze finansowe kraju do zwiększenia wartości emisji obligacji i papierów skarbowych o 6,2 mld euro ? szacuje Barclays Capital. Z tych samych powodów w przypadku Francji możliwy będzie wzrost o 2,8 mld euro, a Włoch ? nawet o 9,7 mld euro.Niemcy jako jedyne państwo strefy euro opublikowały jeszcze w grudniu ub.r. dokładny plan emisji. Wynika z niego, że w br. wypuszczą na rynek papiery dłużne o wartości ponad 130 mld euro (na III kwartał zaplanowano 17 mld euro, a na IV ? 43 mld euro). Analitycy prognozują zwiększenie tych planów przede wszystkim w końcówce roku. Francja, która ujawniła na początku roku jedynie orientacyjne dane, od stycznia wypuściła na rynek papiery o wartości 48 mld euro, przekraczając półroczne zapowiedzi. Na pozostałe miesiące zaplanowano 32 mld euro. Na razie francuskie ministerstwo finansów ujawniło, że być może będzie zmuszone zwiększyć tę kwotę o 5 mld euro brutto. Półroczne plany z nadwyżką wykonały także Włochy (w I półroczu kraj ten wyemitował obligacje na 70 mld euro).Wysyp nowych emisji pogarsza sytuację papierów już uplasowanych na rynku, m.in. spada ich rentowność. ? Do kumulacji negatywnych zjawisk dojdzie już pod koniec roku, a ich konsekwencje uwidocznią się z całą siłą w 2002 r. ? uważa Ken Wattret z BNP Paribas.
W.K., Bloomberg