Przyczyną dekoniunktura na rynku
O 900 osób (ponad 28% załogi) zmniejszy do 2004 r. zatrudnienie wrocławski producent sprzętu AGD. Według analityków, redukcja wynika przede wszystkim z dekoniunktury panującej na rynku oraz utrzymującego się, mimo wcześniejszych zwolnień, przerostu zatrudnienia w Polarze.To nie pierwsza redukcja zatrudnienia w giełdowej spółce. Należy pamiętać, że był to kiedyś zakład państwowy, w którym zatrudnienie było znacznie wyższe od niezbędnego. ? Polar przy zatrudnieniu na poziomie ponad 4,5 tys. osób miał podobną produkcję do Amiki, w której pracowało nieco ponad 1 tys. osób ? mówi PARKIETOWI Bogna Sikorska, analityk branży AGD z CDM Pekao SA. W tym roku Polar zwolnił już ponad 500 pracowników i obecnie w firmie jest zatrudnionych 3,2 tys. osób. Zwolnienia odbiły się niekorzystnie na wynikach firmy, która wydała w tym roku na odprawy około 12 mln zł. W efekcie, w I kwartale Polar zanotował 17 mln zł straty netto, przy przychodach ze sprzedaży na poziomie 78 mln zł. Zwalniani teraz pracownicy otrzymają odprawy w wysokości rocznego wynagrodzenia.Problemy Polaru zbiegły się w czasie z pozyskaniem przez spółkę inwestora strategicznego, którym został francuski koncern Brandt (obecnie posiada 95% kapitału). Specjaliści zwracają uwagę, że poza ogólnym załamaniem w branży AGD, na pogorszenie kondycji Polaru wpłynęła także dziwna polityka inwestora branżowego. ? Moim zdaniem, w ogóle nie jest prowadzony rozwój marki Polar, która na krajowym rynku jest bardzo popularna. W sklepach pojawiają się natomiast produkty pod innymi brandami grupy Brandta ? uważa B. Sikorska.Według analityków, nic nie wskazuje na to, by sytuacja w branży AGD miała się szybko poprawić. ? Ludzie po prostu nie mają pieniędzy. Być może, zwiększony popyt wygenerują ci, którzy otrzymują odszkodowania za pracę przymusową w trakcie II wojny światowej. Najczęściej użytkowany przez nich sprzęt jest bardzo wyeksploatowany, a dodatkowe środki mogą przeznaczyć właśnie na jego wymianę ? mówi B. Sikorska.Od momentu przejęcia praktycznie pełnej kontroli nad Polarem przez Brandta płynność akcji na GPW jest właściwie żadna, a kurs znajduje się w trendzie spadkowym. Od września 2000 r. cena walorów wrocławskiej firmy obniżyła się o 60%. Wczoraj kurs wyniósł 10 zł.
GRZEGORZ [email protected]