Spekulacje na temat konsolidacji w rosyjskiej branży naftowej
W czwartek indeksy czołowych giełd w naszym regionie odrabiały straty po gwałtownych środowych spadkach. Aż o 2,36% wzrósł moskiewski RTS, któremu sprzyjały pogłoski na temat konsolidacji w rosyjskiej branży naftowej. BUX i PX 50 wzrosły nieznacznie.
BudapesztUmiarkowane zwyżki cen akcji przeważyły w czwartek na budapeszteńskiej giełdzie papierów wartościowych. Indeks BUX zyskał 0,64% i na koniec dnia ukształtował się na poziomie 6601,52 pkt. Uwagę zwracał przede wszystkim 3,5-proc. wzrost ceny akcji największej węgierskiej spółki ? koncernu telekomunikacyjnego Matav. Inwestorzy, korzystając z lekkiej poprawy koniunktury w branżach high-tech i telekomunikacyjnej na największych światowych giełdach, zgłosili popyt na te walory, których notowania spadły w środę do najniższego poziomu od listopada 1997 r. Wyraźnie zdrożały też papiery spółek specjalizujących się w handlu detalicznym. Walory producenta artykułów wyposażenia wnętrz ? Graboplast zdrożały o 3,2%, kurs akcji handlowej firmy detalicznej Fotex zaś aż o 6,3%.PragaWczorajsza sesja przyniosła nieznaczny wzrost indeksu PX 50, mierzącego koniunkturę na giełdzie praskiej. Zyskał on zaledwie 0,1% i zakończył dzień na poziomie 397,6 pkt. Zwyżce wskaźnika sprzyjał popyt na walory koncernu telekomunikacyjnego Cesky Telecom, których notowania wzrosły o 1,4%. Jednak silniejszemu jego wzrostowi zapobiegła przecena walorów rywala ? Ceske Radiokomunikace, któremu szkodzi przedłużające się oczekiwanie na prywatyzację. Nadal taniały też papiery Komercni Banka. Tym razem ich cena obniżyła się o 1,1%.MoskwaPodczas sesji czwartkowej moskiewski RTS odrobił prawie połowę środowych strat i wzrósł o 2,36%, kończąc dzień na poziomie 200,76 pkt. Inwestorzy zdecydowali się przede wszystkim na zakup walorów spółek naftowych, w związku ze spekulacjami na temat możliwej konsolidacji w tej branży. Pojawiła się przede wszystkim, zdementowana później, informacja, że koncern Surgutnieftiegaz kupił lokalnego rywala ? Sibnieft. W tych okolicznościach walory pierwszej z tych spółek zdrożały o 6,05%, a drugiej aż o 14,6%, a w pewnym momencie ich kurs był wyższy nawet o 30%. ? Nie ma dymu bez ognia i dlatego inwestorzy, mimo zaprzeczeniom obu spółek, kupowali ich akcje ? powiedział Reuterowi Jegor Krotkow z biura maklerskiego Trinfiko. Silniejszej zwyżce moskiewskiego wskaźnika zapobiegły jednak dalsze spadki notowań takich spółek, jak Jednolite Systemy Energetyczne (UES) czy Rostelecom. ?Nie należy zapominać, że wciąż inwestorów odstraszają od emerging markets niepokojące wieści nadchodzące z takich rynków, jak Argentyna? ? napisali w codziennym raporcie analitycy biura maklerskiego Troika Dialog. n
Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI