Popyt na akcje europejskich firm telekomunikacyjnych i high-tech

W piątek na parkietach europejskich przeważył wzrost notowań, natomiast indeksy nowojorskie zaczęły sesje od niewielkich wahań. Zahamowana została początkowa zwyżka indeksu giełdy w Buenos Aires ? Merval, do czego mogło przyczynić się oświadczenie MFW, że nie zwiększy ani nie przyspieszy pomocy dla Argentyny.

Nowy JorkW czwartek Dow Jones wzrósł o 237,97 pkt. (2,32%), a Nasdaq aż o 103,65 pkt. (5,26%). S&P 500 zyskał 2,37%. Russell 2000 podniósł się o 2,78%.Od początku sesji piątkowej notowania na rynkach nowojorskich wahały się w wąskim przedziale. Po wyraźnym wzroście cen akcji dzień wcześniej inwestorzy realizowali bowiem zyski i czekali na nowe zjawiska, które określiłyby dalszą tendencję. Mały wpływ na zachowanie uczestników rynku miały najnowsze dane makroekonomiczne, które wykazały w czerwcu niewielki wzrost sprzedaży detalicznej w USA, a także poprawę w lipcu zaufania konsumentów do tamtejszej gospodarki. Tymczasem przed pogorszeniem wyników ostrzegła firma informatyczna Advanced Micro Devices, a o zmniejszeniu zysków zawiadomił producent mikroprocesorów Rambus. Staniały też walory giganta tej branży ? Intela. Natomiast chętnie lokowano kapitały w akcje Juniper Networks, który poinformował o lepszych niż przewidywano rezultatach.Dow Jones wzrósł przed południem o ponad 8 pkt. (0,08%). Również 0,08% zyskał w tym czasie Nasdaq.LondynNa parkiecie londyńskim przeważył wzrost notowań dzięki zainteresowaniu akcjami przedsiębiorstw telekomunikacyjnych Vodafone i British Telecom, a także popytowi na walory towarzystw naftowych, zwłaszcza BP Amoco. Złagodziły one niepokój dotyczący sytuacji w gospodarce USA oraz negatywne impulsy z początku sesji na Wall Street. Uwagę zwracała też zwyżka ceny akcji giganta górniczego Anglo American i firmy świadczącej usługi dla przedsiębiorstw Hays. Staniały natomiast walory spółki turystycznej Airtours. FT-SE 100 zyskał 55,4 pkt. (1,01%).FrankfurtDAX Xetra wzrósł do godz. 18.00 o 18,87 pkt. (0,32%). Uwagę zwracał popyt na walory producenta mikroprocesorów Infineon i dostawcy oprogramowania SAP, po publikacji dzień wcześniej korzystnych wyników amerykańskich firm high-tech. Natomiast pozbywano się akcji Epcos, który spodziewa się gorszych rezultatów. Spadły również notowania spółki turystycznej Preussag ze względu na oznaki słabej koniunktury w tej branży.ParyżParyski CAC-40 podniósł się o 63,81 pkt. (1,29%), do czego przyczynił się powrót zainteresowania walorami firm high-tech, telekomunikacyjnych oraz medialnych. Wyraźnie zdrożały akcje Dassault Systemes, producenta sprzętu telekomunikacyjnego Alcatel i stacji telewizyjnej FT1. Dołączyły do nich papiery Renault, dzięki poprawie koniunktury na rynku samochodowym, oraz dostawcy urządzeń energetycznych i sprzętu transportowego Alstom, pod wpływem korzystnych wyników. Tymczasem nieprzychylna rekomendacja spowodowała spadek notowań firmy zbrojeniowej Thales.TokioTokijski Nikkei 225 stracił 52,80 pkt. (0,43%). Inwestorzy zignorowali pomyślne doniesienia z Nowego Jorku, skupiając uwagę na trudnej sytuacji w gospodarce japońskiej oraz kłopotach miejscowych przedsiębiorstw. Posiadacze akcji firm high-tech realizowali zyski, pobudzając spadek notowań takich spółek, jak Matsushita Communications Industrial czy Advantest. Ogólną atmosferę popsuła zapowiedź Banku Japonii, że ? mimo nacisków ze strony polityków ? nie złagodzi bardziej polityki pieniężnej. Ponownie obniżyły się ceny akcji obciążonych złymi długami banków. Były wśród nich Sumitomo Mitsui Banking oraz UFJ Holdings.HongkongCzwartkowy, wyraźny wzrost indeksów nowojorskich nie przekonał uczestników giełdy w Hongkongu o zbliżającym się ożywieniu w gospodarce światowej. Najchętniej pozbywano się akcji firm telekomunikacyjnych, a wśród nich zwłaszcza konglomeratu Hutchison Whampoa ze względu na negatywną ocenę jego perspektyw. Hang Seng zakończył sesję na poziomie o 47,41 pkt. (0,37%) niższym. n

Kolumą ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI