Fuzja na razie nie pomaga

I&B System poinformował, że w Sądzie Rejonowym dla Łodzi Śródmieścia zostało złożone podanie o otwarcie postępowania układowego z wierzycielami spółki. Szczegóły nie są znane.I&B System boryka się z problemami co najmniej od półtora roku. Remedium na kłopoty miała być udana fuzja specjalizującego się w technice biurowej Biurosystemu z sieradzkim integratorem i producentem pecetów ? Invarem. Nie można jednak powiedzieć, że łódzka spółka spoczęła na laurach i czekała na ?kokosy? związane z fuzją. Spadek popytu na urządzenia biurowe (Biurosystem) oraz malejąca sprzedaż komputerów i usług integracyjnych (Invar) sprawiły, że I&B System rozpoczął restrukturyzację i próbę połączenia sił z kolejnym partnerem. Oprócz szukania ?pomocy? na zewnątrz I&B System zaczął także restrukturyzację wewnętrzną. W czerwcu firma-matka wydzieliła ze swojej struktury cztery spółki zależne: Biurosystem, Invar Integracja, Invar Consulting i Invar Finanse. ? Przekształcamy się w holding. I&B System ma nadzorować pozostałe spółki. W jego gestii pozostaje centralna księgowość, a także wszystkie środki trwałe ? powiedział PARKIETOWI Henryk Kruszek, prezes I&B System.Invar Finanse powołano w celu zapewnienia finansowania projektów informatycznych prowadzonych przez pozostałe spółki grupy kapitałowej. Podmiot ten został już sprzedany Bankowemu Towarzystwu Gospodarczemu. ? Mimo sprzedaży, Invar Finanse w dalszym ciągu będzie pełnił funkcje, dla których go powołano. Transakcja nie oznacza, że pozostałe wydzielone podmioty pójdą pod młotek ? zapowiedział prezes.Wniosek o otwarcie postępowania układowego pokazuje jednak, że powyższe działania nie są wystarczające. W I kwartale br. I&B System przy przychodach ze sprzedaży na poziomie 8,5 mln zł, zanotował 3,1 mln zł straty. W ostatnim czasie kilka banków sprzedawało papiery łódzkiej firmy, które były zabezpieczeniem udzielonych kredytów.

Tomasz Muchalski