Atrakcyjność kwitów depozytowych należących do zagranicznych spółek wyraźnie spadła w I półroczu br. Wartość emisji ADR-ów (American Depository Receipts) zmniejszyła się w porównaniu z tym samym okresem ub.r. o 79%, do 3,8 mld USD ? pisze agencja Bloomberga, powołując się na wyliczenia Bank of New York. Wiele firm zrezygnowało z uplasowania swoich papierów, m.in. Empresa Nacional de Telecomunicaciones z Chile i China Telecom Corp.ADR-om wiodło się również gorzej niż walorom amerykańskich spółek, które w tym okresie zdecydowały się na IPO. Wartość ich emisji pierwotnych w I półroczu spadła o 38%, do 25 mld USD. ? Klimat na amerykańskich giełdach wyraźnie się pogorszył. Niedawne załamania kursów znacznie utrudniły pozyskiwanie kapitału tą drogą ? powiedział Chris Sturdy z Bank of New York.Mimo to całkiem nieźle prezentowały się obroty na rynku ADR-ów. W I półroczu br. wzrosły one o 21%, do 17 mld sztuk, gdy w pierwszych sześciu miesiącach ub.r. było 13,7 mld. Ok. 90% obrotu przypadło na 100 walorów. Prym wiodły dwie telekomunikacyjne firmy ze Skandynawii ? Ericssson i Nokia z 5 mld kwitów łącznie, co stanowiło 29% całkowitych obrotów. Kursy ADR-ów traciły jednak na wartości. To wyraźnie ostudziło apetyty inwestorów na nowe kwity. O ile od początku roku Nasdaq Composite stracił ok. 13%, a Standard&Poor's 500 ? 7,3%, to opracowywany przez Bank of New York ADR Index aż 15%.Ożywienia na rynku ADR-ów amerykańskie banki oczekują w najbliższych miesiącach, kiedy bardziej widoczne będą rezultaty ostatnich obniżek stóp procentowych. W I półroczu tylko 14 spółek uplasowało na amerykańskich parkietach swoje ADR-y, w tym m.in. chiński koncern naftowy CNOOC Ltd., norweski Statoil ASA i indyjski Satyam Computer Services Ltd. W tym samym okresie ub.r. na taki krok zdecydowało się 66 firm. Z najnowszych szacunków J.P. Morgan Chase wynika, że do końca roku emisję ADR-ów planuje 45 zagranicznych spółek.American Depository Receipt to świadectwo zdeponowane w banku, zarejestrowane na nazwisko posiadacza lub jako papier wartościowy na okaziciela, dające prawo do pewnej liczby akcji w spółce, której siedziba znajduje się poza granicami USA. Dla amerykańskiego inwestora są najprostszą drogą do objęcia walorów zagranicznych spółek.Według danych Bank of New York (największy bank-depozytariusz tych papierów), na koniec 2000 r. ADR-y wyemitowały 1534 spółki, z czego 608 notowanych jest na amerykańskich giełdach (NYSE, Nasdaq i American Stock Exchange). Ich wartość po raz pierwszy przekroczyła wówczas magiczną granicę 1 biliona dolarów, osiągając 1,2 bln USD. W porównaniu z 1999 r. był to wzrost aż o 80%. O 71% zwiększyła się także liczba papierów w obrocie (do 29 mld sztuk). Dla porównania: w 1990 r. notowanych było zaledwie 3,8 mld ADR-ów, o łącznej wartości nieznacznie przekraczającej 75 mld USD. Ich udział w łącznych obrotach poszczególnych parkietów nie jest jednak znaczący, np. na New York Stock Exchange stanowiły one w ubiegłym roku 6%, a na Nasdaq ? zaledwie 1,6%.

W.K., Bloomberg