4 Media rozmawiają z wierzycielem TMS
Zaplanowana na wczoraj licytacja praw do portalu Ahoj.pl nie odbyła się. Jednak inne przyczyny wskazuje wierzyciel, na rzecz którego działa komornik, a inne 4 Media.Prawa do portalu przysługiwały pierwotnie firmie TMS, wchodzącej obecnie w skład grupy 4 Media. Zostały jednak przeniesione na Internet Operatora, także należącego do giełdowej spółki. Wierzyciel TMS, którym jest Kancelaria Adwokacka Drzewiecki, Tomaszek i Wspólnicy uważa jednak, że przeniesienie było bezskuteczne.Dlatego komornik w ramach postępowania egzekucyjnego realizowanego wobec TMS może, jak ocenia Kancelaria zlicytować prawa do portalu i z uzyskanych środków zaspokoić wierzyciela.Kancelaria poinformowała jednak PARKIET, że komornik zdecydował się odroczyć termin zaplanowanej na wczoraj licytacji praw do Ahoja. Nowy termin, zdaniem jej przedstawicieli, nie jest znany, zostanie jednak ustalony najprawdopodobniej w ciągu najbliższych kilku dni. Jednocześnie poinformowano nas, że Kancelaria prowadzi negocjacje z 4 Media w sprawie rozwiązania problemu, podjęcie zaś rozmów przez giełdową firmę miało decydujący wpływ na odroczenie działań komornika.Inaczej widzi to 4 Media, która konsekwentnie twierdziła i twierdzi, że Internet Operator skutecznie kupił Ahoja, a więc portal nie wchodzi w skład mienia, wobec którego może być prowadzone postępowanie egzekucyjne. ? Przedstawiliśmy nasze wyjaśnienia komornikowi, który uznał najwidoczniej, że umowa w sprawie sprzedaży portalu Internet Operatorowi była skuteczna i ? jak sądzimy ? dlatego licytacja się nie odbyła ? powiedziała PARKIETOWI Monika Sarnecka, rzecznik 4 Media. Potwierdziła jednak, że spółka prowadzi rozmowy z Kancelarią Adwokacką.? Rozmawiamy na temat zobowiązań TMS, ponieważ zawsze deklarowaliśmy, że jesteśmy zainteresowani uregulowaniem tego problemu ? dodała M. Sarnecka.Reprezentujący Kancelarię Drzewiecki, Tomaszek i Wspólnicy Igor Ostrowski zapewnił PARKIET, że zainteresowanie planowaną licytacją portalu było duże. Według niego, zgłosiło się w tej sprawie m.in. kilka podmiotów aktywnych na rynku internetowym, w tym zarówno właścicieli portali, jak i uczestników rynku dotychczas działających w innym jego segmencie.
K.J.