Trzeci kwartał ma być jeszcze gorszy
Największy europejski producent konsumpcyjnych wyrobów elektronicznych, Royal Philips Electronics NV zakończył II kw. stratą, gdyż klienci kupowali mniej półprzewodników, telefonów komórkowych i telewizorów.Spółka z siedzibą w Amsterdamie zamierza w II półroczu zwolnić do 4 tys. pracowników z wydziału półprzewodników, co zwiększy tegoroczne redukcje zatrudnienia do ?znacznie ponad 10 tysięcy? ? przyznał prezes Gerard Kleisterlee. Philips nie spodziewa się ożywienia w branży mikroprocesorów przed 2002 r.Philips i jego konkurenci, tacy jak producent mikroprocesorów STMicroelectronics i producent konsumpcyjnej elektroniki Matsushita, odnotowali spadek sprzedaży w wyniku ogólnoświatowego zmniejszenia tempa wzrostu gospodarczego. U Philipsa sprzedaż elektronicznych wyrobów konsumpcyjnych, która stanowi prawie jedną trzecią jego przychodów, spadła w II kw. o 18%. Łączna strata spółki w tym okresie, bez uwzględniania jednorazowych pozycji, wyniosła 348 mln euro lub 27 centów na akcję wobec 699 mln euro zysku lub 52 centów na akcję w II kw. ub.r. Sprzedaż spadła o 16%, do 7,68 mld euro.Jeszcze gorszych wyników Philips spodziewa się w III kw., a cały bieżący rok zakończy zapewne na zerze lub z niewielką stratą. Steve Woolf, analityk z Commerzbanku Securities zalecającego redukowanie akcji spółki, powiedział agencji Bloomberg, że III kwartał będzie dla niej bardzo trudny, ale na diagnozę, czy okaże się dnem spadku wyników, jest jeszcze zbyt wcześnie.Kurs akcji Philipsa spadł aż o 5,7%, do 27,53 euro. Od początku roku straciły one 28% wobec 15-proc. spadku indeksu amsterdamskiej giełdy AEX. G. Kleisterlee został prezesem spółki w maju i od razu ogłosił plany zredukowania udziałów Philipsa w jego nierentownej jednostce produkującej telefony komórkowe. Analitycy i inwestorzy spodziewają się dalszych zmian w najbliższych miesiącach, gdyż nowy prezes będzie próbował przywrócić spółce zysk.W II kw. Philips stracił pieniądze w zakładach, które produkują półprzewodniki, monitory komputerowe i telefony komórkowe. Sprzedaż spadła w krajach Unii Europejskiej, w Stanach Zjednoczonych i w Azji. W III kw. Philips będzie musiał zapłacić aż 300 mln euro z tytułu odszkodowań za zwolnienie 1230 pracowników z jego francuskiej fabryki telefonów komórkowych. W II kw. z obciążeń netto w kwocie 422 mln euro większość wydano na zapłacenie za zwolnienie 7 tys. osób z zakładów produkujących monitory telewizyjne i telefony komórkowe.Analitycy prognozowali, że strata Philipsa w II kw. bez jednorazowych pozycji wyniesie 317 mln euro lub 25 centów na akcję. Szacunki wahały się od 285 do 395 mln euro.
J.B., Bloomberg