Zakupy Framondi sprzyjały dotychczas giełdowym notowaniom
Inwestorzy, którzy trafili na gwałtowną wyprzedaż akcji Świecia po ustaleniu prawa do dywidendy, mogli kupując jej walory 14 marca br. uzyskać 44-proc. stopę zwrotu z inwestycji sprzedając je w poniedziałek po 20 zł. Zdaniem analityków, tak znacznej aprecjacji kursu sprzyjały zakupy ze strony jego inwestora strategicznego (ma już 71,3% akcji), jednocześnie przestrzegają oni, że w najbliższym czasie można się spodziewać korekty.
Od momentu, gdy Świecie poinformowało o utworzeniu celowego funduszu dywidendowego (grudzień ub.r.) do czasu ustalenia prawa do dywidendy (początek marca br.) kurs jego walorów wzrósł o 36%. Później nastąpiło dramatyczne załamanie i w ciągu tygodnia przeceniono je o 46%, do 13,9 zł za akcję, czyli znacznie więcej, niż wynosiła stopa dywidendy. Inwestorzy obawiali się pogorszenia wyników finansowych spółki w bieżącym roku, związanego z dekoniunkturą na światowych rynkach papieru oraz z dużym obciążeniem kosztami finansowym po zmianie struktury finansowania. Spadek rynkowych notowań zainteresował jednak w końcu instytucje finansowe oraz przede wszystkim inwestora strategicznego spółki ? Framondi ? który dzięki dobrym wynikom całej grupy kapitałowej w 2000 r. dysponował wolnymi środkami na inwestycje kapitałowe.Możliwość zwiększenia zaangażowania kapitałowego w Świeciu sygnalizowali m.in. analitycy wiedeńskiego oddziału Erste Banku. Ich zdaniem, utrzymywanie publicznego statusu polskiej spółki ma bowiem przejściowy charakter. O prawdopodobieństwie takiego scenariusza wraz w rozwojem sytuacji rynkowej wspominał również w rozmowie z PARKIETEM Veit Sorger, przewodniczący rady nadzorczej Świecia.? Spekulacje o możliwym ogłoszeniu wezwania do sprzedaży akcji Świecia nasiliły się po odkupieniu przez Framondi 5-proc. pakietu walorów od Handlowy Investment. Z komunikatów wynikało, że koncern skupował akcje spółki także z rynku. Nie spodziewam się jednak, by w najbliższym czasie kontynuował zakupy. Po pierwsze dlatego, żeby nie stanąć przed obowiązkiem ogłoszenia wezwania, po drugie ? może on spokojnie przeczekać i ewentualne operacje przeprowadzić na korzystniejszych warunkach ? powiedział PARKIETOWI Michał Marczak, analityk z DI BRE Banku.? Począwszy od II kwartału spodziewam się pogorszenia wyników finansowych Świecia, ze względu na spowolnienie gospodarcze w Polsce i Europie, zmianę cyklu koniunkturalnego na rynku celulozy oraz rosnące w kolejnych miesiącach obciążenie z tytułu obsługi zaciągniętych kredytów. Podsumowując prognozuję, że rentowność EBIT spółki spadnie w br. do 16,5% z 22,3% w roku ubiegłym, na działalności finansowej poniesie ona natomiast około 23 mln zł straty. To powinno się przełożyć na jej notowania ? dodał.Spadek zysków Świecia w kolejnych miesiącach br. przewiduje również Marcin Rams z Beskidziego Domu Maklerskiego. ? Wyniki II kwartału powinny być gorsze zarówno od osiągniętych w I kwartale, jak i w analogicznym okresie ubiegłego roku. Myślę, że na koniec roku Świecie wypracuje najwyżej 150 mln zł zysku netto ? powiedział PARKIETOWI.Wczoraj kurs akcji Świecia po 2,3--proc. spadku ukształtował się na poziomie 19,55 zł.
MICHAŁ [email protected]