Popyt na akcje spółek telekomunikacyjnych i naftowych
Poniedziałkowe sesje przyniosły umiarkowane zwyżki na czołowych giełdach europejskich, gdzie drożały papiery spółek naftowych, telekomunikacyjnych i niektórych firm nowoczesnych technologii. Od spadków rozpoczęły nowy tydzień indeksy giełd nowojorskich, gdzie nadal martwiono się wynikami finansowymi spółek.
Nowy JorkPodczas sesji w miniony piątek indeks Dow Jones obniżył się o 0,31%, S&P 500 o 0,34%, a Nasdaq o 0,84%. Wskaźnik Russell 2000 wzrósł o 0,08%.Nowy tydzień rozpoczął się za Atlantykiem od niewielkich zmian indeksów. Dobrą wiadomością dla inwestorów było podniesienie przez analityków UBS Warburg ratingu dla czołowego koncernu informatycznego ? Cisco Systems, co na początku sesji pobudziło, popyt na walory spółek high-tech. Później jednak znów przeważyły negatywne nastroje m.in. pod wpływem opublikowanych słabych wyników przez takie firmy, jak Minnesota Mining & Manufacturing, U.S. Steel Group czy Colgate-Palmolive. Silnej przecenie zostały poddane także papiery Hewlett-Packard. Uwagę zwracał natomiast popyt na papiery koncernu Walt Disney Corp., który jest bliski przejęcia spółki medialnej Fox Family. W tych okolicznościach Dow Jones do godz. 18.00 naszego czasu spadł o 100,54 pkt. (0,95%), a Nasdaq stracił 1,16%.LondynW umiarkowanie optymistycznych nastrojach zakończyli poniedziałkową sesję inwestorzy w Londynie. Mimo spadków w pierwszej połowie sesji w Nowym Jorku, popyt na walory spółek telekomunikacyjnych i naftowych przyczynił się do zwyżki wskaźnika FT-SE 100 o 8,2 pkt. (0,34%). Dobre rezultaty sprzyjały aż 16-proc. zwyżce spółki informatycznej ARM Holdings. Prawie o 4% zdrożały też papiery koncernu telekomunikacyjnego Vodafone Group, w ślad za którym podążył konkurencyjny British Telecommunications. Inwestorzy zgłosili również popyt na papiery Royal Bank of Scotland, który negocjuje zakup instytucji finansowej Virgin Group. Z drugiej strony, o ponad 7% staniały akcje operatora sieci kolejowych Railtrack, który znajduje się w bardzo słabej kondycji finansowej i zapowiedział zwrócenie się o pomoc do rządu. FrankfurtNa początku poniedziałkowej sesji we Frankfurcie przeważały umiarkowane zwyżki cen akcji. Kupowano przede wszystkim walory spółek high-tech, w tym nawet koncernu Infineon, mimo że ostrzegł on przed słabymi wynikami. Zgłoszono również popyt na walory największych koncernów ubezpieczeniowych ? Allianz i Münich Re. Staniały natomiast prawie o 6% walory spółki finansowej MLP, która zastąpi w indeksie DAX przejęty przez Allianza Dresdner Bank. Mimo zapowiedzi prywatyzacji spadł też kurs akcji Deutsche Post. DAX do godz. 18.00 naszego czasu wzrósł o 14,9 pkt. (0,26%).ParyżPrawie o 6% wzrósł wczoraj w Paryżu kurs akcji koncernu medialnego Vivendi, dzięki publikacji korzystnych wyników za II kwartał br. Zawarcie dużego kontraktu z Airbus przyczyniło się też do 4-proc. zwyżki notowań koncernu użyteczności publicznej Suez Lyonnais. Zwyżka cen ropy na świecie spowodowała, że inwestorzy kupowali także akcje potentata branży naftowej ? TotalFinaElf. W tych okolicznościach wskaźnik CAC-40 wzrósł podczas pierwszej w tym tygodniu sesji o 31,22 pkt. (0,64%).TokioW poniedziałek, po trzydniowej przerwie, wznowiono notowania na giełdzie w Tokio i okazały się one niezbyt udane dla inwestorów. Wskaźnik Nikkei 225 stracił aż 298,76 pkt. (2,51%), kończąc dzień na poziomie najniższym od 16 miesięcy. Po raz kolejny sprzedawano przede wszystkim akcje banków. Podczas szczytu G8 w Genui japoński premier Junichiro Koizumi, wbrew oczekiwaniom, nie ogłosił bowiem konkretnych planów uzdrowienia sektora finansowego. Liderem spadków był największy światowy bank pod względem aktywów ? Mizuho Holdings, którego walory staniały o 7,27%.HongkongNieudana emisja obligacji spowodowała, że w poniedziałek na giełdzie w Hongkongu uwagę zwracała prawie 5-proc. przecena akcji hodingu telekomunikacyjno-internetowego Pacific Century CyberWorks. Taniały również papiery innych spółek high-tech. Mimo to indeks Hang Seng stracił tylko 65,23 pkt. (0,53%), ponieważ wyraźnie drożały papiery takich spółek, jak Hong Kong Exchanges czy koncern naftowy CNOOC.
Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i MICHAŁ NOWACKI