Wzrosty z dwóch ostatnich sesji minionego tygodnia pozwoliły na ukształtowanie się kolejnej formacji młota w układzie tygodniowym. Mimo to, wskaźniki nie sygnalizują poprawy nastrojów, a zamknięcie się indeksu TechWIG na poziomie 672 pkt. nie przyniosło także ostatecznych rozstrzygnięć na wykresie dziennym. Indeks dotarł bowiem do pierwszego oporu, jaki wyznacza połowa czarnej świecy z 20 lipca. Ten opór stanowi dopiero wstęp przed najważniejszą rozgrywką, jaka powinna się rozegrać między podażą a popytem po podejściu indeksu do poziomu 687 pkt. Na tej wysokości znajdują się bowiem dna blisko dwutygodniowej konsolidacji z początku lipca oraz średnia krocząca SK-15. Dopiero pokonanie tego poziomu można będzie interpretować jako krótkoterminowy sygnał kupna.Do kupna natomiast zachęcają już dywergencje na CCI i RSI 14 oraz wygenerowany na wczorajszej sesji sygnał kupna na MACD. Kolejne wzrosty indeksu znalazłyby również potwierdzenie na wskaźniku Price ROC, który zbliżył się do poziomu równowagi. Ostrożność natomiast nakazuje zachować wskaźnik impetu, który nie potwierdził już piątkowego, blisko 3-proc. wzrostu indeksu. Dlatego też, do czasu pokonania przez indeks jego SK-15, należy podać w wątpliwość siłę i potencjał byków.