Poniedziałkowa sesja na GPW przyniosła stabilizację notowań. Z jednej strony mamy rosnący WIG20, z drugiej zaś większość spółek zanotowała spadki kursów. Niewątpliwie na wzroście indeksu zaważył wyjątkowo silny Optimus. Szerokość rynku pozostawia jednak wiele do życzenia. Również dość słabo prezentują się spółki o średniej kapitalizacji (MIDWIG). Podczas kilku wzrostowych sesji wartość tego indeksu praktycznie się nie zmieniła. WIG20 z kolei zyskał na wartości już prawie 7%.Do trwałości tej zwyżki i możliwości dalszych wzrostów nie przekonują wskaźniki szerokości rynku. Zarówno indeks cenowy rynku podstawowego, jak i linia AD układają się horyzontalnie. Bardzo źle świadczy to o charakterze trwającej wzrostowej fali.W najbliższych dniach uwaga nie tylko zwolenników analizy technicznej powinna skupić się na obserwacji indeksu WIG20. Kilka procent wyżej od wczorajszego poziomu znajduje się kluczowy dla dalszej koniunktury poziom oporu. Według mnie, udany test ostatniego szczytu (1229) zapoczątkuje nowy trend zwyżkowy, podczas którego będziemy mogli oczekiwać wzrostu rynku o kolejne 10%. W przypadku negatywnego testu tego poziomu rynek powinien w niedługim czasie powrócić do głównego spadkowego trendu. Na razie dużo więcej czynników przemawia za kontynuacją bessy, ale, jak powiedziałem, rozstrzygnięcia spodziewam się w okolicach 1230 punktów. Czynnikami ryzyka w najbliższym czasie mogą być: poziom deficytu na rachunku bieżącym, którego wartość może zwiększyć malejący eksport, oraz niewiadoma dotycząca skali wydatków związanych z klęską powodziową.

Zwróć uwagę na:ComputerLand ? Nie najlepsza koniunktura w branży nie przeszkadza spółce zawierać dużych, rentownych kontraktów, co znajduje odbicie w wynikach finansowych za I półrocze.Elektrobudowa ? Od pół roku spółka zwiększa rentowność, co jest wynikiem efektywnie przeprowadzanej restrukturyzacji. Korzystne wyniki w II kwartale, dobre perspektywy na przyszłość oraz niewiele czynników ryzyka związanych ze spółką mogą przynieść wzrost ceny.