We wtorkowe popołudnie japońska waluta zaczęła tracić swe wcześniejsze zyski wypracowane wobec euro i dolara. Inwestorzy zaczęli bowiem ponownie niepokoić się o stan japońskiej gospodarki.W trakcie przedpołudniowych notowań japońska waluta odbiła się o 0,5% od najniższego od dwóch tygodni poziomu wobec dolara i znalazła się o 0,25% powyżej 10-tygodniowego minimum wobec euro.Później jednak jen zaczął tracić z powodu obaw rynku o przyszłą politykę gospodarczą kraju. W poniedziałek minister finansów Masajuro Shiokawa oświadczył, że nie będzie się wypowiadał, jeżeli jen zacznie słabnąć. Rynek zrozumiał przez to, że resort nie będzie przeciwny osłabieniu jena. Powody do sprzedaży jena dają również ostatnie dane makroekonomiczne. Jak wynika z wtorkowych informacji, bezrobocie w Japonii utrzymywało się w czerwcu na poziomie 4,9%, a wydatki konsumenckie zmniejszyły się o 3,3%, licząc rok do roku. Wydatki gospodarstw domowych stanowią 60% całości produktu krajowego brutto (PKB) Japonii. Dane za II kwartał zostaną opublikowane dopiero we wrześniu.O godzinie 12.47 czasu warszawskiego dolara wyceniano na 124,87 jena, a za euro płacono 109,41 jena. Kurs euro oscylował w okolicach 87,65 centa i był o 0,19% wyższy od poziomu z poniedziałkowego zamknięcia w Nowym Jorku. n Reuters (Londyn)