Korekta prognoz przyczyną przeceny
W ciągu tygodnia akcje poznańskiego Taleksu straciły na wartości prawie 31%. Tak zareagował rynek na obniżenie prognozy zysku netto na 2001 r.
Pierwotnie Talex przewidywał, że przy przychodach na poziomie 70 mln zł wypracuje 6,6 mln zł zysku netto. Wyniki I półrocza sprawiły jednak, że spółka musiała zrewidować prognozy. O ile sprzedaż osiągnęła zakładany poziom (45,2 mln zł), o tyle zysk netto w tym okresie wyniósł zaledwie 0,57 mln zł. Zmusiło to poznańską firmę do redukcji planowanego zysku netto do 3,5 mln zł, czyli aż o 47%. Plany dotyczące sprzedaży pozostały bez zmian.Rynek nie pozostawił Taleksowi złudzeń. W ciągu tygodnia kurs akcji, który dotąd był wyjątkowo stabilny, spadł o 30,8%. Akcje przeceniono z 24 zł na 16,6 zł. ? Myślę, że do spadku przyczyniła się także ogólna tendencja na rynku? powiedział PARKIETOWI Janusz Gocałek, prezes Teleksu.Talex to ?firma jednego klienta?. Jest nim BZ WBK. Nowa prognoza jest także oparta głównie na kontrakcie z tym bankiem. Przychody poznańskiej spółki wyniosą z tego tytułu 110 mln zł przynajmniej w ciągu trzech lat. Do tego dojdą kolejne kontrakty związane z łączeniem banków i unowocześnianiem dotychczas wdrożonych systemów. Należy jednak pamiętać, że i za korektą prognoz stoi pośrednio BZ WBK. Wśród powodów redukcji planów Talex wskazuje m.in. na znaczne koszty poniesione na przełomie I i II kwartału, wynikające z długotrwałej procedury przetargowej, dotyczącej kontraktu na obsługę informatyczną BZ WBK. Spore są też koszty związane dostosowaniem spółki do wymogów wynikających z podpisania tego kontraktu, przy równoczesnym braku równoważenia tych kosztów przychodami z tytułu jego realizacji.
TOMASZ MUCHALSKI