Wyprzedaż akcji firm telekomunikacyjnych i farmaceutycznych

Na giełdach europejskich zwracał w środę uwagę spadek cen akcji firm telekomunikacyjnych, w związku z ich negatywną oceną, a także producentów lekarstw, ze względu na kłopoty koncernu Bayer. W efekcie obniżyły się główne indeksy, mimo zahamowania spadku na Wall Street.

Nowy JorkSesja wtorkowa przyniosła wzrost Dow Jonesa o 57,43 pkt. (0,55%), natomiast Nasdaq stracił 6,47 pkt. (0,32%). S&P 500 zyskał 0,33%, Russell 2000 podniósł się o 0,13%.W środę od początku dnia spadały notowania na Wall Street, gdyż inwestorów niepokoiły niekorzystne wyniki i pesymistyczne prognozy szeregu przedsiębiorstw. Najbardziej popsuła nastroje wiadomość o gwałtownym zmniejszeniu zysków czołowego producenta sprzętu do sieci internetowych Cisco Systems. O pogorszeniu rezultatów i niepewnych perspektywach poinformował też dostawca urządzeń do składowania danych Emulex. Tymczasem wiadomość o stracie operacyjnej pobudziła spadek notowań towarzystwa ubezpieczeniowego Aetna. Wzrosła natomiast cena akcji Microsoft, który odwołał się do sądu najwyższego od wyroku sądu apelacyjnego w sprawie naruszenia zasad wolnej konkurencji. Zdrożały również walory producenta urządzeń elektrycznych, narzędzi i komputerów Cooper Industries po odrzuceniu oferty jego przejęcia przez spółkę Danaher.Po zahamowaniu większego początkowo spadku Dow Jones stracił przed południem niespełna 4 pkt. (0,04%), a Nasdaq zyskał 0,39%.LondynNiepomyślne doniesienia z początku sesji na Wall Street oraz pogorszenie wyników amerykańskiej firmy Cisco Systems utrwaliły spadek notowań na giełdzie londyńskiej. Inwestorzy pozbywali się walorów przedsiębiorstw telekomunikacyjnych, w szczególności Vodafone, Colt Telecom i Energis. W ślad za nimi staniały akcje firm high-tech, m.in. ARM Holdings oraz Misys. Obniżyły się też notowania spółek farmaceutycznych GlaxoSmithKline i AstraZenaca. Natomiast wyższe ceny ropy sprzyjały notowaniom towarzystw naftowych BP Amoco oraz Shell. FT-SE 100 stracił 60,3 pkt. (1,09%).FrankfurtFrankfurcki DAX Xetra obniżył się do godz. 18.00 o 115,81 pkt. (2,01%), głównie pod wpływem wyprzedaży akcji giganta farmaceutycznego Bayer, który musiał wycofać ze sprzedaży jeden z leków. Negatywnym zjawiskiem był także spadek notowań Deutsche Telekom. W dalszym ciągu niechętnie odnoszono się do akcji największych przedsiębiorstw high-tech ? Siemens, Epcos, Infineon i SAP.ParyżNegatywna ocena sytuacji czołowych firm telekomunikacyjnych przez nowojorskie banki inwestycyjne spowodowała zniżkę notowań France Telecom. Tymczasem kłopoty niemieckiego koncernu Bayer pobudziły spadek cen akcji przedsiębiorstw przemysłu farmaceutycznego Sanofi-Synthelabo i Aventis. Jaśniejszym punktem był w Paryżu popyt na walory producenta napojów alkoholowych Pernod Ricard, który poinformował o wzroście sprzedaży. CAC-40 spadł o 65,86 pkt. (1,3%).TokioNa parkiecie tokijskim w dalszym ciągu spadały ceny akcji spółek high-tech, szczególnie TDK, która ogłosiła niekorzystne rezultaty. Nastroje inwestorów pogorszyło też wyraźne zmniejszenie zysków amerykańskiego giganta Cisco Systems oraz obniżenie ratingu szeregu producentów mikroprocesorów. Jednocześnie zmalał popyt na walory przedsiębiorstw tradycyjnych branż w związku z wątpliwościami dotyczącymi reform w gospodarce japońskiej. Tymczasem posiadacze papierów firm wyspecjalizowanych w nieruchomościach postanowili zrealizować osiągnięte ostatnio zyski. W tych warunkach Nikkei 225 spadł o 155,79 pkt. (1,26%).HongkongHang Seng stracił 49,18 pkt. (0,41%), spadając po raz pierwszy od kwietnia 1999 r. poniżej ważnej granicy 12 000 pkt. Inwestorów niepokoiła bowiem słaba koniunktura w gospodarce światowej, a także możliwość pogorszenia wyników czołowych firm. Najbardziej staniały akcje linii lotniczych Cathay Pacific, które poinformowały o wyraźnym zmniejszeniu zysków. Pozbywano się też walorów innych spółek typu blue chip. n

Kolumnę redagują ANDRZEJ KRZEMIRSKI i michał nowack