Złoty osłabił się o 0,1 gr wobec dolara i o 4,7 gr wobec euro, osiągając na czwartkowym zamknięciu poziom 4,216 zł za dolara i 3,695 za euro - poinformował Marek Gackowski, dealer BPH. Złoty osiągnął poziom 7,95 proc. powyżej parytetu sprzed upłynnienia kursu. Rynek realizował dzisiaj niewielkie zlecenia klientowskie. Inwestorzy nie wykazywali się dużą aktywnością - powiedział. Według Marka Zubera, analityka BPH, złoty osłabił się po wypowiedzi wicepremiera, ministra gospodarki Janusza Steinhoffa. Zdaniem wicepremiera, deficyt budżetowy w przygotowywanym przez rząd projekcie na 2002 rok nie powinien znacznie przekroczyć 4,5 proc. PKB. Po nowelizacji budżetu na 2001 rok deficyt w relacji do PKB ma osiągnąć w bieżącym roku około 3,9 proc. Do tej pory znane są prognozy wzrostu PKB na poziomie 2,9 proc. i spadku inflacji średniorocznej do 5,1 proc. Niektórzy inwestorzy uznali, że deficyt na poziomie mniej więcej 4,5 proc. PKB będzie akceptowalny dla RPP i może on w najbliższym czasie wpłynąć na obniżenie stóp procentowych, o ile tylko dojdzie do wyraźnego spadku inflacji - powiedział Zuber. Rada Polityki Pieniężnej obniżała w tym roku już trzykrotnie stopy procentowe, łącznie o 350 pkt. bazowych. Najbliższe posiedzenie planowane jest na 21-22 sierpnia. W opinii Zubera, złoty w piątek powinien kształtować się na podobnym poziomie co w czwartek, ponieważ żadne dane makroekonomiczne, mogące wpłynąć na rynek, nie będą publikowane. Do większych zmian mogłyby doprowadzić też nowe informacje o prywatyzacjach. Nie wiadomo jednak, czy się pojawią.(PAP)