PZU SA opublikowała wstępne wyniki finansowe za I półrocze br., z których wynika, że towarzystwo zanotowało w tym czasie prawie 370 mln zł zysku netto. To rezultat gorszy niż w analogicznym okresie 2000 r., ale zdaniem przedstawicieli firmy i analityków, wynik należy ocenić bardzo pozytywnie.

Sprawozdanie PZU SA zostanie w związku z publiczną ofertą poddane audytowi, jednak, w ocenie analityków, różnice nie powinny być istotne, biorąc pod uwagę fakt, że audytor w ostatnim czasie wyjątkowo często i uważnie przygląda się spółce, zarówno z powodu planowanej sprzedaży akcji, jak i wydarzeń związanych z samą grupą PZU (w tym przede wszystkim zamieszania wokół PZU Życie).Zgodnie z danymi przekazanymi przez towarzystwo, składka przypisana brutto PZU wyniosła w I półroczu br. ponad 4,24 mld zł i była wyższa niż w analogicznym okresie ub.r. o 2,3%. Tradycyjnie dominujący ? tym razem 74, 7--proc. udział ? w składce mają ubezpieczenia komunikacyjne OC i auto casco. W tym okresie towarzystwo wypłaciło odszkodowania i świadczenia o wartości 2,1 mld zł (łącznie z kosztami likwidacji szkód). W tym przypadku udział świadczeń związanych z ubezpieczeniami komunikacyjnymi wyniósł prawie 85%.Techniczny wynik ubezpieczeń wzrósł z 224,2 mln zł na koniec czerwca 2000 r. do 280,5 mln zł w I półroczu br. Stało się tak mimo wzrostu kosztów działalności ubezpieczeniowej, w tym bardzo wyraźnego wzrostu kosztów administracyjnych (z 356 mln zł do 429,6 mln zł). Koszty akwizycji również się zwiększyły z 224,7 mln zł do ponad 268 mln zł.Spółka osiąga cały czas bardzo wysokie przychody z lokat, choć są one niższe (mimo wzrostu lokat do ponad 9,5 mld zł) niż w ubiegłym roku. W I półroczu br. przychody z lokat wyniosły ponad 0,5 mld zł. Temu wzrostowi towarzyszyła jednak zwyżka kosztów działalności lokacyjnej (z ponad 150,5 mln zł do 213,4 mln zł), co nie pozostało bez wpływu na wynik netto.Zysk netto firmy spadł z 406 mln zł do 368,8 mln zł. Zdaniem przedstawicieli PZU, jest on jednak bardzo pozytywny. Opinię tę podzielają analitycy. ? Oceniam, że wyniki PZU są bardzo dobre. Biorąc pod uwagę zarówno rezultaty całej branży, jak i sytuację w gospodarce, należy uznać, że PZU osiąga naprawdę niezłe zyski. Trzeba też pamiętać, że w poprzednich latach spółka zarabiała przy okazji takich operacji, jak przejęcie Banku Handlowego przez Citigroup, a teraz takich zdarzeń nie ma. Ponadto sytuacja na rynkach finansowych jest w ogóle nieciekawa, co również nie ułatwia sytuacji firmie ? twierdzi Rafał Salwa, analityk DM BSK. Jego zdaniem, zagraniczni konkurenci działający na polskim rynku z całą pewnością odbierają klientów naszemu potentatowi i wszystko wskazuje na to, że proces będzie kontynuowany. ? Widać jednak, że PZU nie oddaje łatwo pola i choć narażone jest na coraz ostrzejszą konkurencję, jego pozycja jest ciągle bardzo silna. To wszystko ma miejsce w sytuacji, kiedy głównym akcjonariuszem wciąż jest Skarb Państwa ? uważa analityk DM BSK. Specjaliści oceniają przy tym, że wyniki stanowią dowód na to, że firma znajduje się w dobrej kondycji, a polski rynek ubezpieczeniowy ma bardzo interesujące perspektywy. To zaś powinno mieć znaczenie dla inwestorów w trakcie planowanej na najbliższe miesiące oferty publicznej PZU. Adam Taukert, doradca prezesa PZU SA, w rozmowie z PARKIETEM odmówił informacji, czy wstępny projekt prospektu został już złożony do Ministerstwa Skarbu Państwa, zapewnił jednak, że prace postępują cały czas naprzód, zgodnie z harmonogramem.Niewykluczone jednak, że dokument trafił już do resortu, skoro spółka zdecydowała się na publikację wstępnych wyników. Najważniejsze jest jednak, w ocenie przedstawicieli resortu skarbu, że ? jak wszystko na to wskazuje ? prospekt zostanie skierowany do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd jeszcze w tym miesiącu, co oznaczałoby, że jesienny termin oferty jest jak najbardziej aktualny.

K.J.