Na głównych parkietach przeważają negatywne zjawiska
Podczas sesji piątkowych trwała w Europie wyprzedaż akcji firm telekomunikacyjnych, których perspektywy negatywnie oceniają analitycy i inwestorzy. W efekcie spadła tam większość indeksów. Tymczasem w Nowym Jorku niepokój wywołała pesymistyczna prognoza dotycząca zysków Oracle.
Nowy JorkPodczas sesji czwartkowej główne indeksy nowojorskie zmieniły się nieznacznie. Dow Jones zyskał 5,06 pkt. (0,05%). Nasdaq stracił 3,04 pkt. (0,15%), a S&P 500 zaledwie 0,01%. Russell 2000 wzrósł o 0,33%.W piątek od początku dnia na rynkach nowojorskich przeważał spadek notowań. Zaniepokojenie wywołały bowiem pesymistyczne prognozy dotyczące zysków giganta informatycznego Oracle oraz innej firmy high-tech ? Siebel Systems, utwierdzając inwestorów w przekonaniu, że nieprędko nastąpi poprawa koniunktury. Notowania obu przedsiębiorstw spadły, a w ich ślady poszły ceny akcji Best Buy. Uwagę inwestorów zwróciły też niejednolite dane dotyczące inflacji w USA. Wykazały one w lipcu największy od ośmiu lat spadek cen hurtowych o 0,9%, podczas gdy z pominięciem żywności i paliw nastąpił ich wzrost o 0,2%. Wprawdzie ? zdaniem ekonomistów ? dane te mogą przyczynić się do dalszego obniżenia stóp procentowych przez Zarząd Rezerwy Federalnej, ale opinia ta nie zahamowała spadku notowań i Dow Jones stracił przed południem przeszło 18 pkt. (0,18%), a Nasdaq spadł o 1,61%.LondynNa parkiecie londyńskim nastąpił najpierw znaczny wzrost notowań, jednak w dalszej części dnia inwestorzy zaczęli pozbywać się walorów przedsiębiorstw telekomunikacyjnych i spółek o wiodącej technologii, w związku z obawami dotyczącymi koniunktury w gospodarce amerykańskiej. Została m.in. przyhamowana zwyżka cen akcji Vodafone i Cable & Wireless, a spośród firm high-tech Logica oraz Misys. W dalszym ciągu chętnie inwestowano w papiery przedsiębiorstwa przemysłu maszynowego GKN, do czego przyczyniły się jego dobre wyniki. FT-SE 100 zyskał ostatecznie tylko 24,3 pkt. (0,45%).FrankfurtObawy przed zalewem rynku przez akcje Deutsche Telekom sprawiły, że ich cena spadła do najniższego poziomu od trzech i pół roku. Staniały również papiery przedsiębiorstwa przemysłu chemicznego Henkel ze względu na pesymistyczne prognozy dotyczące jego wyników. W dalszym ciągu pozbywano się walorów koncernu Bayer oraz firm informatycznych, zwłaszcza Infineon. Powodzeniem cieszyły się natomiast akcje BMW oraz Adidas Salomon. Do godz. 18.00 DAX Xetra spadł o 105,51 pkt. (1,91%).ParyżW Paryżu przyjęto z niepokojem dane o cenach hurtowych w USA. Tymczasem obniżenie ratingu Deutsche Telekom i hiszpańskiej firmy Telefonica pobudziło dalszy spadek ceny akcji France Telecom. Sesja okazała się korzystna dla towarzystwa ubezpieczeniowego AGF, które otrzymało przychylną rekomendację. Niedawne straty odrabiały akcje spółek farmaceutycznych Aventis i Sanofi-Synthelabo. Po zahamowaniu początkowej zwyżki CAC-40 stracił 42,28 pkt. (0,86%).TokioUjemnie na nastroje w Tokio wpłynęła wyprzedaż akcji producenta urządzeń do wytwarzania półprzewodników Advantest, który zapowiedział pogorszenie wyników finansowych. Inwestorzy lokowali jednak kapitały w walory innych przedsiębiorstw high-tech, gdyż uznali za nadmierny ostatni spadek ich cen. Dzięki temu zdrożały m.in. papiery Matsushita Communications Industrial i Kyocera. Tymczasem wzrost kursu jena do dolara uderzył w czołowe firmy przemysłu samochodowego, szczególnie Honda Motor oraz Nissan Motor, ze względu na pogorszenie konkurencyjności eksportu. Nikkei 225 zakończył sesję na poziomie o 19,50 pkt. (0,17%) niższym.HongkongNa parkiecie w Hongkongu zdołano odwrócić dotychczasowy spadek notowań, głównie dzięki zainteresowaniu walorami przedsiębiorstw chińskich pod wpływem zwyżki na tamtejszych giełdach. Chętnie inwestowano też w papiery miejscowych banków, zwłaszcza HSBC i Hang Seng Bank, które uzyskały dobre wyniki. Indeks Hang Seng wzrósł o 49,04 pkt. (0,42%). n
Kolumnę redagują ANDRZEJ KRZEMIRSKI i wacki