Jak donosi Rzeczpospolita, według danych GUS, produkcja przemysłowa w lipcu w stosunku do lipca ubiegłego roku wzrosła 1,1%, a po siedmiu miesiącach tego roku była wyższa o 1,4% niż w ubiegłym roku. Ceny produkcji przemysłowej wzrosły w lipcu o 0,4% w porównaniu z lipcem 2000 r. Ekonomiści podkreślają, że spadek produkcji został zahamowany, ale nie wiadomo jaka będzie dynamika produkcji w następnych miesiącach. Pytany przez Rzeczpospolitą Krzysztof Rybiński ? ekonomista ING Barings, twierdzi, że istnieje kilka czynników dających powody do oczekiwań, że w następnych miesiącach produkcja będzie rosła. Według niego można oczekiwać, że zwiastunem poprawy koniunktury gospodarczej jest również osłabienie wartości złotego.