Atmosfera wyczekiwania przed wtorkową decyzją Fed
Podczas sesji poniedziałkowych inwestorzy zachowywali ostrożność przed dzisiejszą decyzją banku centralnego USA. Ponieważ spodziewano się kolejnej obniżki stóp procentowych, od umiarkowanej zwyżki zaczęły dzień indeksy nowojorskie oraz wzrosła większość wskaźników europejskich.
Nowy JorkW piątek Dow Jones spadł o 151,74 pkt. (1,46%), a Nasdaq o 63,31 pkt. (3,23%). S&P 500 stracił 1,67%. Russell 2000 obniżył się o 1,25%.Początek sesji poniedziałkowej przyniósł niewielkie zmiany notowań, ale później pojawił się umiarkowany popyt na akcje. Uczestnicy rynków nowojorskich zachowywali ostrożność przed dzisiejszą decyzją Zarządu Rezerwy Federalnej w sprawie dalszego kształtu polityki pieniężnej. Wprawdzie dodatnio na atmosferę wpływało przekonanie, że stopy procentowe zostaną obniżone już po raz siódmy w tym roku, ale ? zdaniem niektórych ekspertów ? wyraźniejszy trend zwyżkowy mogą pobudzić dopiero informacje o szybszym wzroście gospodarczym oraz lepszych wynikach amerykańskich przedsiębiorstw. Tymczasem Goldman Sachs ocenił negatywnie perspektywy Ford Motor, co spowodowało wyprzedaż akcji także innych producentów samochodów. Przedstawił też pesymistyczną prognozę dotyczącą rezultatów czołowych towarzystw lotniczych.W godzinach przedpołudniowych Dow Jones wzrósł o przeszło 50 pkt. (0,5%), a Nasdaq o 0,36%.LondynNa parkiecie londyńskim odrobiono początkowe straty w reakcji na pomyślniejsze doniesienia z Nowego Jorku. Dotyczyło to zwłaszcza Vodafone Group, podczas gdy utrzymał się spadek notowań innych firm telekomunikacyjnych ? Energis i Colt Telecom. Obroty były niewielkie, gdyż inwestorzy przyjęli postawę wyczekującą przed decyzją Fed. FT-SE 100 podniósł się o 15,3 pkt. (0,29%). Uwagę zwracało zainteresowanie walorami towarzystwa górniczego Rio Tinto, do czego przyczyniły się dobre wyniki jego konkurenta ? BHP Billiton. Taniały natomiast akcje BP i Shell.FrankfurtWe Frankfurcie pojawiło się zainteresowanie akcjami koncernu Bayer w związku z rozmowami na temat przejęcia jego działalności farmaceutycznej przez GlaxoSmithKline. Nie wystarczyło to jednak, by zahamować spadek notowań i do godz. 18.00 DAX-Xetra stracił 13,52 pkt. (0,26%), głównie wskutek wyprzedaży walorów spółek high-tech Siemens, Infineon i SAP, a także Deutsche Telekom. Wyraźnie staniały też papiery Lufthansy.ParyżPo przezwyciężeniu początkowej słabości paryski CAC-40 zakończył dzień na poziomie o 14,06 pkt. (0,29%) wyższym. Inwestorzy podchodzili niechętnie do akcji firm telekomunikacyjnych oraz producentów samochodów. Pozbywano się walorów France Telecom, Orange i Bouygues, a złe perspektywy amerykańskiego przemysłu motoryzacyjnego zachęcały do wyprzedaży papierów Peugeot. Ponadto spadły notowania firmy reklamowej Havas Advertising, gdyż jej ofertę przejęcia brytyjskiej Tempus Group przebił tamtejszy WPP. Uczestnicy rynku czekali na impuls z USA w postaci niższych stóp procentowych.TokioPrzez czwartą sesję z rządu trwała zniżka notowań na parkiecie tokijskim. Tym razem Nikkei 225 spadł o 187,60 pkt. (1,64%) do najniższego poziomu od prawie 17 lat. Uczestników rynku niepokoiła sytuacja w gospodarce USA, a także perspektywa gorszych wyników spółek high-tech. Najbardziej staniały walory firm Toshiba, Advantest i Rohm. Dołączyły do nich akcje Telecom Japan w związku z obawami przed zmniejszeniem w nim udziału przez brytyjską Vodafone. Tymczasem inwestorzy wątpili w radykalne posunięcia rządu japońskiego, które mogłyby poprawić sytuację na rynku kapitałowym. Na tym tle uwagę zwracał wzrost notowań Fujitsu, do którego przyczyniły się plany reorganizacji firmy.HongkongNa giełdzie w Hongkongu niepokój wywoływały niekorzystne perspektywy telekomunikacji, powodując wyprzedaż akcji czołowych przedsiębiorstw tej branży. W efekcie wyraźny spadek notowań dotknął największego chińskiego operatora telefonii komórkowej ? China Mobile ? oraz konglomerat Hutchison Whampoa, a Hang Seng obniżył się o 296,11 pkt. (2,52%. n
Kolumnę redagują andrzej krzemirski i michał nowacki