- Ministerstwo Finansów nie zmieni założeń makroekonomicznych w nowej wersji założeń do budżetu 2002 - powiedział PAP we wtorek wiceminister finansów Rafał Zagórny. W propozycjach ministerstw nie ma nic, co by uzasadniało zmianę założeń makroekonomicznych - powiedział Zagórny. Według założeń do budżetu na 2002 rok, przedstawionych przez Ministerstwo Finansów w ubiegłym tygodniu deficyt budżetu miałby wynieść 35,3 mld zł, czyli 4,5 proc. PKB, a deficyt ekonomiczny 2,8 proc. PKB. Żeby deficyt budżetu nie przekroczył 35 mld zł, konieczne będzie zmniejszenie wydatków i zwiększenie dochodów. Bez cięć i zwiększenia dochodów deficyt budżetowy mógłby sięgnąć 88,2 mld zł. W ubiegłym tygodniu rządowe komitety nie przyjęły założeń do budżetu na 2002 rok i nakazały ministrowi finansów dalszą pracę nad założeniami, w porozumieniu z innymi ministrami. Do soboty prawie wszystkie ministerstwa przedstawiły projekty cięć w wydatkach. Ministerstwo Pracy przesłało swoje propozycje w nocy w poniedziałek, jednak we wtorek rano nie zgodziło się na ujawnienie ich. Założenia do budżetu na 2002 rok, przedstawione przez resort finansów w ubiegłym tygodniu są oparte na prognozie wzrostu PKB o 1,7-2,9 proc. i inflacji średniorocznej na poziomie 4,8-5,4 proc. Wcześniej Zagórny powiedział, że deficyt budżetu, w nowej wersji projektu założeń, wyniesie około 35 mld zł, czyli podobnie jak w poprzedniej wersji, odrzuconej przez rządowe komitety w zeszłym tygodniu. Po posiedzeniu rządu minister Bauc zapozna się z propozycjami Ministerstwa Pracy i wieczorem resort finansów mógłby rozesłać nowy dokument członkom Rady Ministrów - powiedział Zagórny.(PAP)