W sprawie wyroczni, mieliśmy Wernyhorę, Lenina, Krzaklewskiego, Big Brothera, Buzka, Bauca. (...) Dziś rząd na media rzucił Krzysztofa Nersa, vice-Bauca, mało znanego medialnie, acz przystojnego, i co najważniejsze, ostatniego kompetentnego facia od pieniędzy, dużych i międzynarodowych. Ten facet zna się na kasie, ale nie zna się na propagandzie, gdyby stał obok Krzaka, Buzka, Leppera czy innego im podobnego, który kiwałby głową do słów Nersa, to może coś z tego by wyszło, a tak PAP napisał coś, co nijak nie pasuje do gościa, który lojalnie (jakież to rzadkie) pracuje dla rządu, ale nie do końca mieści się w tym mocno zatęchłym ubranku. mała myszkaKonsternacja to, jak do znudzenia powtarzam, podstawowy stan umysłowy przeciętnego inwestora. Ale jak tu nie rozdziawić gęby ze zdumienia, jak z pozoru inteligentny polityk posuwa takie bzdury. (...) Bez wątpienia był to blef lub taktyczna zmyła polityczna w kampanii wyborczej. Wygląda na to, że komuś bardzo zależy na wywołaniu histerii. Bo gdyby się to udało zsynchronizować z terminem wyborów, to można by liczyć na to, że po wyborach będzie mogło być już tylko lepiej. I w tym właśnie miejscu zaczynam mieć wątpliwości co do poziomu przebiegłości pana K..., którego nazwisko zaczyna się tak samo jak potwornie nieprzyzwoite słowo na K..., czyli kryzys. Obawiam się, mianowicie, że zlekceważył on zasadę Dobrego Wojaka Szwejka: ?nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej?. Tym razem (...) znajdą się w przeciwfazie cyklu, z powodu zakłóceń wywołanych przez samych siebie. I w tak oto efektownym stylu zdetonują bombę, na której usiedli. Ciekawe czy im się to uda? FilutNa sugestię jednego z moich wiernych Czytelników wyjaśniam, dlaczego przeniosłem swoje zainteresowania za Ocean. Powodów jest kilka:1) za Oceanem panuje hossa. Poza spółkami technologicznymi i wielkiej kapitalizacji, biotech i brokerami wszystkie inne sektory są bardzo poważnie na plusie. Wartość średniej spółki notowanej na NYSE wzrosła w 2001 r., mimo że główne indeksy tego nie pokazują. Dlatego wymiotować mi się chce, jak widzę tytuły lub komentarze, że za Oceanem znowu spada. Mnóstwo jest spółek w trendzie wzrostowym, czego nie można powiedzieć o Warszawie. 2) Spekulować należy na rynku płynnym. Kimberly-Clark ma kapitalizację większą niż cała GPW i obroty na tym jednym papierze są większe niż obroty wszystkich spółek na GPW razem wzięte. Kimberly to średniej wielkości spółka w SP500... 3) Inwestorzy w Warszawie wcześniej czy później będą zmuszeni partycypować w rynku globalnym. GPW musi się z kimś połączyć albo umrze śmiercią naturalną. Prezes Rozłucki to rozumie i dawał temu wyraz niejednokrotnie. (...) Gwoli uzupełnienia, tak jak (...) zapowiedziałem, zamknąłem swoją pozycję na KMB po tym, jak kurs spadł poniżej dolnej granicy luki, czyli po 63 $. Transakcja przyniosła zysk 7 pkt. na akcji, czyli ok. 12% minus prowizja (...) Aha, sprzedałem wszystkie posiadane obligacje, na wypadek gdyby Wiesław Kaczmarek zrealizował mój pomysł nacjonalizacji długu RP. Pozdrawiam wszystkich, mam nadzieje, że jestem w błędzie i wczorajsze wzrosty to początek nowej hossy. Dzolo2000 ? bykWyjaśnił się powód słabości Prokomu. Po praktycznie darmowej emisji dla zarządu, obecnie dalsze rozwadnianie malutkiego zysku zamiennymi na akcje obligami. Wkrótce zapewne wyjaśni się także powód ostatniej słabości ComputerLandu ? zapewne również kolejna emisja zamiennych obligów i ComArchu ? problem z realizacją prognoz. (?)Jeśli TP SA kupi WP za tyle kasy, ile chce Prokom ? to zrobi największy błąd. WP to worek bez dna (...). Jej straty są o wiele większe niż Onetu czy Interii razem wzięte. Cóż to za sztuka reklamować się w TV, wydając na to miliony złotych, i przez to zyskiwać popularność. Rachunek ekonomiczny się nie liczy? Jeśli tepsa chce dalej ładować kasę w wp, to żal mi inwestorów TP SA... (?)Giełda od lat nie spełnia swojego celu: umożliwienia wymiany akcji i właściwej wyceny. Przewartościowane knoty, na które naganiany jest PDK (prosty dawca kapitału) oraz większa część spółek, na których nie można sprzedać 1 akcji po 0,s2 w/k. Czy (...) instytucjonalni nie widzą, że muszą zmienić wycenę? Np. Deutsche Telekom spadł około pięć razy od szczytu (ze 110 do 18), nasza TP SA ma jeszcze spory zapas spadkowy, Compland ? fair value ok. 30 zł, Pekao ? ok. 36 zł. Najlepiej w tym wszystkim wychodzi giełda ? zawsze zysk bez ryzyka ? nie spełniając swoich zadań. Jak długo jeszcze? onlineLista dyskusyjna jest elementem naszego wortalu finansowego www.parkiet.com.pl W tej rubryce staramy się zachować jak najwierniej styl postów z listy.Zapraszamy do wirtualnych pogawę[email protected]