OFE Pioneer i Rodzina jako jedyne zwiększyły wartość kapitału
Z niezaudytowanych sprawozdań OFE wynika, że na koniec czerwca 2001 roku jedynie Rodzina i Pioneer osiągnęły zysk na kapitale, ale wyniki żadnego z nich nie przewyższyły wartości opłat od składek pobranych przez PTE. Jednak, niezależnie od słabości obecnego rynku, dalsze utrzymywanie prowizji na wysokim poziomie nie pozwoli na realny wzrost składek.
Dla większości funduszy emerytalnych pierwsze dwa lata inwestycji przyniosły zmniejszenie wartości powierzonego im kapitału. Na koniec czerwca br. zysk na kapitale zanotowały jedynie OFE Pioneer i Rodzina, chociaż na koniec grudnia 2000 r. dodatnie wyniki osiągnęły wszystkie fundusze. Powodem znaczącego pogorszenia się wyników jest trwająca od początku roku bessa na warszawskiej giełdzie. W tym czasie bowiem WIG stracił ponad 20%, a WIG20 ponad 30%. Wartość jednostek OFE spadła natomiast około 4%.Na koniec czerwca br. kapitał wszystkich OFE wynosił blisko 14 mld zł, a strata ponad 425 mln zł. Procentowo najwięcej na kapitale straciły OFE Bankowy i AIG. Spadek wartości jednostek tych funduszy był ponaddwukrotnie wyższy od średniej rynku. Z pierwszej piątki funduszy emerytalnych, które w sumie zarządzają blisko 80% aktywów, procentowo najmniej stracił Commercial Union. Natomiast nominalnie najwyższą stratę zanotował Nationale-Nederlanden.Z analizy PARKIETU wynika jednak, że o rezultatach netto osiąganych przez fundusze w głównej mierze nie decyduje zmiana wartości jednostek uczestnictwa, ale wysokość opłat pobieranych od składek. Przykładem może być OFE Rodzina, którego wynik na kapitale, pomimo nakazanego przez UNFE w czerwcu obniżenia wartości jednostki, wynosił blisko 3%. Nie wystarczyło to jednak na odpracowanie opłat od składki pobranych przez towarzystwo. W sumie więc wynik netto Rodziny spadł do ponad 7,2%, a środki powierzone funduszowi zmniejszyły się o ponad 1 mln zł. Chociaż więc ujemny wynik finansowy wszystkich funduszy pomniejszył wartość ich kapitału o zaledwie 3%, to jednak realna strata na przekazanych im aktywach wynosiła blisko 13%. Wynika to z tego, że w pierwszych dwóch latach działalności fundusze emerytalne od każdej składki pobierały średnio 8,6%.Straty, jakie w ostatnich miesiącach przynoszą inwestycje funduszy, w drastyczny sposób uwydatniają więc wpływ opłat pobieranych od składek na wartość kapitału gromadzonego w OFE. Wprawdzie większość PTE w trzecim roku członkostwa obniża wysokość pobieranych opłat, jednak jedynie w OFE Commercial Union i Dom spadek jest znaczący (odpowiednio z 10% do 4% i 8,9% do 4,5%). Za 10 lat, gdy według symulacji UNFE fundusze emerytalne będą zarządzać ponad 200 mld zł, a wartość wynagrodzenia za zarządzanie pobieranego od aktywów funduszy zrówna się z wysokością opłat pobieranych od składek, średnia wartość prowizji od wpływającej składki najstarszych uczestników nadal będzie wynosić ponad 6%. Oznacza to, że bez spektakularnych wzrostów jednostek w najbliższych latach wartość kapitału zgromadzonego na indywidualnym koncie osób, które jako pierwsze odejdą na emeryturę, może okazać się niższa od sumy powierzonych funduszom składek. nCoraz częściej, ale, niestety, też coraz ciszej w środowisku funduszy emerytalnych odzywają się głosy o konieczności obniżenia opłat od składek, gdyż ich wysokość zabija rentowność inwestycji. Niestety, interes zarządzających, a tym bardziej uczestników funduszy nie jest w tym przypadku zbieżny z interesem akcjonariuszy PTE. Szkoda więc, że na rynku emerytalnym prowizja od składki nie jest odbiciem kosztów jej rozliczenia i zaksięgowania, ale źródłem nieuzasadnionych zysków towarzystwa. Być może czas już najwyższy, by zastanowić się, czy na podobieństwo funduszy inwestycyjnych, prowizja od wpłat powinna być uzależniona nie od stażu członkowskiego, ale od sumy zgromadzonych środków.
Anna Garwolińska