Reklama

ZPUE

Publikacja: 28.08.2001 11:44

Prezes: Bogusław Wypychewicz

Adres: ul. Jędrzejowska 79c, 29-100 Włoszczowa

Pierwsze notowanie: 23 sierpnia 2000 r.

Kurs debiutu: 24 zł

W lipcu ubiegłego roku Zakład Produkcji Urządzeń Elektrycznych B. Wypychewicz, notowany wówczas na CeTO, złożył wniosek o dopuszczenie do obrotu na rynku wolnym GPW akcji serii B (233 250) oraz 106 750 walorów serii C. Już po giełdowym debiucie spółka chciała natomiast sprzedać w ofercie publicznej 300 tys. akcji serii D oraz wprowadzić papiery serii E (60 tys., przydzielone w ramach programu opcji menedżerskich).Ostatecznie pierwsze akcje producenta urządzeń elektroenergetycznych pojawiły się na parkiecie 23 sierpnia i można je było kupić po 24 zł, czyli o 15,9% drożej niż podczas ich ostatniego notowania na Tabeli.? Debiut na giełdzie i jego konsekwencje traktujemy jako kolejne ważne wyzwanie. Jesteśmy liderem na polskim rynku produkcji urządzeń elektroenergetycznych do przesyłu energii i jedną z największych w Europie firm działających w tym segmencie. Środki, które pozyskamy na giełdzie, zwiększą skalę inwestycji i pozwolą nam na ekspansję na zagranicznych rynkach ? mówił wówczas Bogusław Wypychewicz, prezes zarządu ZPUE, który wspólnie z żoną posiada większościowy pakiet akcji spółki (ponad 89% głosów na WZA). W gronie największych akcjonariuszy znajdowały się także instytucje finansowe, m.in. Polskie Towarzystwo Reasekuracyjne, DM Penetrator i PZU Życie (w związku ze strategią wycofywania się z małych spółek PZU zamknęło także inwestycję w akcje ZPUE).Sprzedaż akcji serii D rozpoczęła się 11 września, a ich cena emisyjna wynosiła 26 zł. Oferującym został BDM PKO BP, który gwarantował także objęcie do 50 tys. papierów. Pozyskane środki (liczono, że będzie to około 8?9 mln zł) miały zostać przeznaczone na inwestycje. Z 300 tys. akcji sprzedano jednak tylko nieco ponad 101 tys., z czego blisko połowę objął subemitent inwestycyjny (w jego przypadku cena objęcia walorów wynosiła 25,1 zł ? obecnie PKO BP posiada blisko 16% akcji ZPUE, co daje 5,02% głosów na WZA spółki). W efekcie w ubiegłym roku ZPUE przeznaczył na inwestycje 4,8 mln zł zamiast planowanych 12 mln zł, realizując tylko najbardziej priorytetowe projekty. Największym z nich była budowa hali betoniarni. Planowane nakłady inwestycyjne w bieżącym roku szacowane są natomiast na około 5 mln zł. Uwzględniają one rozbudowę potencjału produkcyjnego i wdrożenie nowych wyrobów, a także inwestycje kapitałowe.Pozycja na rynku,wyniki finansoweZPUE jest czołowym krajowym producentem urządzeń do dystrybucji energii elektrycznej. Spółka posiada dominujący udział w rynku kontenerowych stacji transformatorowych (35%) oraz stacji transformatorowych słupowych (40%). Silną pozycję ma także w segmencie rozdzielnic średniego napięcia (10%), słabszą natomiast w przypadku rozdzielnic niskiego napięcia (3%). Potencjał ZPUE i zaawansowanie technologiczne pozwalają na skuteczne konkurowanie na krajowym rynku z takimi potentatami, jak: ABB, Schneider, Siemens i Gec Alstom.Ubiegły rok spółka zamknęła jednak gorszymi od zapowiadanych wynikami finansowymi. Przychody netto ze sprzedaży wyniosły wówczas 73,5 mln zł wobec 63,08 mln zł w 1999 r. Zysk na działalności operacyjnej kształtował się natomiast na poziomie 6 mln zł (5,9 mln zł rok wcześniej), a zysk netto 3,42 mln zł (3,36 mln zł). Prognozy na 2000 r. mówiły tymczasem o 4,4 mln zł zysku netto, przy 78,9 mln zł przychodów ze sprzedaży. O ich niezrealizowaniu przesądziło utworzenie rezerw oraz wysokie koszty finansowe (m.in. z powodu mniejszych od zakładanych wpływów z emisji akcji serii D). Sprzedaż była natomiast mniejsza od zakładanej z powodu opóźniającej się prywatyzacji zakładów energetycznych.Po pierwszej połowie bieżącego roku ZPUE odnotowuje 1,47 mln zł straty netto (w analogicznym okresie ub.r. wykazała 622 tys. zł zysku netto), przy przychodach na poziomie 23,3 mln zł. Jest to efektem silnej sezonowości sprzedaży (drastyczny spadek w I kw., w którym strata netto wyniosła 2oraz utworzenia rezerw w związku ze zmianą zasad księgowych.Perspektywy branżyObecny poziom nakładów inwestycyjnych w podsektorze dystrybucji energii nie wystarcza nawet na odtworzenie majątku bezpośrednio zaangażowanego w tę działalność. Większość eksploatowanych w Polsce urządzeń ma ponad 30 lat, podczas gdy norma dla Unii Europejskiej wynosi 10 lat. Prywatyzacja i liberalizacja rynku spowodują, że zacznie on funkcjonować na zasadach wolnej konkurencji. W ocenie analityków, oznacza to nasilenie procesów inwestycyjnych, gdyż tylko w ten sposób dystrybutorzy będą mogli utrzymać bądź zwiększyć swoje udziały w rynku. Odbywać się to będzie nawet kosztem wzrostu zadłużenia. Dlatego istotny wzrost nakładów inwestycyjnych powinien nastąpić z początkiem 2003 roku, kiedy to zostanie zakończony pierwszy etap prywatyzacji sektora. Średnioroczne nakłady inwestycyjne powinny być wówczas trzykrotnie wyższe od obecnych i wynieść blisko 5 mld zł.Analiza technicznaHistoryczne maksimum odnotowane na walorach ZPUE to 28,5 zł. Minimalna cena, po jakiej zawarto transakcje w ostatnim roku, wynosi 13 zł. Średni dzienny wolumen oscyluje w okolicy 2000 akcji, jednak nie licząc pierwszych 15 sesji, kiedy to obserwowano najwyższą aktywność inwestorów, wartość ta spada do zaledwie 1200 akcji. Po prawie 5-miesięcznym, trwającym od dnia debiutu trendzie spadkowym, który zmniejszył wartość akcji ZPUE o około 50%, podczas kolejnych 5 miesięcy przyszła kolej na stabilizację notowań pomiędzy 14 a 17,5 zł. W trakcie tej konsolidacji na wykresie ukształtowała się formacja podwójnego dna, której zawdzięczamy obecny średnioterminowy trend wzrostowy. Wprawdzie zasięg wzrostów wynikający ze wspomnianego układu cen został już zrealizowany, jednak dopóki kurs nie spadnie poniżej linii trendu wzrostowego (20 zł) uzasadnione jest trzymanie akcji ZPUE. Do kupna walorów tej spółki powoli zniechęcają wskaźniki techniczne. Sygnały sprzedaży generowane w ostatnim czasie przez oscylatory można wprawdzie zlekceważyć, gdyż w silnych trendach wskazania te bardzo często bywają błędne, jednak już obok zaleceń sprzedaży na MACD i pogarszającej się sytuacji na systemie kierunkowym nie można przejść obojętnie. To, w połączeniu z ewentualnym pokonaniem od góry 20 zł, będzie zapowiedzią zniżki do wsparcia na poziomie17,5 zł.

Reklama
Reklama

MICHAŁ NOWACKI GRZEGORZ URAZIŃSKI

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama