Szef Rządowego Centrum Studiów Strategicznych powiedział, że ministra Bauca trzeba było zdymisjonować, bo współpraca z nim była niemożliwa. Nie jest możliwa współpraca, jeśli ministrowie o kolejnych projektach dowiadują się najpierw z radia i z telewizji, czasami z gazet, a potem dopiero otrzymują te dokumenty na stół - powiedział Jerzy Kropiwnicki w środę w radiu Zet. Zakres tej dziury budżetowej jest dla wszystkich olbrzymim zaskoczeniem - mówił Kropiwnicki. Myśmy na Radzie Ministrów pytali pana Bauca, co się tak naprawdę stało - z jakiego powodu mieliśmy w grudniu zeszłego roku tąpnięcie, jeżeli chodzi o wpływy z podatków pośrednich, tąpnięcie które spowodowało, że na koniec roku wiele jednostek zasilanych z budżetu dowiedziało się, że nie dostanie już ani grosza. Myśmy na to pytanie dostawali odpowiedzi - jak się okazuje - nieprawdziwe, wymijające lub przynajmniej niedokładne. Nie można proponować budżetu państwa na rok następny i mówić tak: +no, spadła nam ściągalność jakiegoś podatku, przyjmujemy, że to tak dalej będzie+. To prowadzi do anarchizowania państwa - powiedział Kropiwnicki. Na pytanie dziennikarza: Czy Halina Wasilewska-Trenkner będzie lepszym ministrem finansów niż pan Bauc? Kropiwnicki odpowiedział: Sądzę, że będzie lojalna, uczciwa i kompetentna w układaniu budżetu państwa . We wtorek premier zdymisjonował ministra finansów Jarosława Bauca, powołując na jego miejsce dotychczasową wiceminister finansów Halinę Wasilewską-Trenkner.(PAP)