Wyniki i tak lepsze od oczekiwanych

W II kwartale br. zysk netto Credit Suisse obniżył się o 23%. Słabe wyniki drugiej co do wielkości grupy bankowej w Szwajcarii, które i tak okazały się lepsze od oczekiwanych, to przede wszystkim efekt mniejszych wpływów z doradztwa przy fuzjach i przejęciach oraz pogłębiających się strat w zarządzaniu aktywami.Zysk netto Credit Suisse w II kwartale 2001 r. wyniósł 1,29 mld Sfr (780 mln USD) wobec 1,68 mld Sfr w tym samym okresie ub.r. Oznacza to jego obniżkę o 23%, co ? zważywszy na prognozowany wcześniej przez analityków spadek o ok. 35% ? jest rezultatem korzystnym. Duży wpływ na gorsze niż przed rokiem wyniki szwajcarskiej firmy miały słabe rezultaty należącego do niej banku inwestycyjnego Credit Suisse First Boston. Jednostka ta, odczuwająca silnie skutki bessy panującej na giełdach, zanotowała spadek zysku netto aż o 68%, do 95 mln USD.Dyrektor generalny Credit Suisse Lukas Muehlemann podkreślił w specjalnym oświadczeniu, że zdaje sobie sprawę iż koszty działalności CS First Boston na Wall Street są jednymi z najwyższych wśród czołowych banków inwestycyjnych, jednak dodał jednocześnie, że już w przyszłym roku jednostka ta powinna odczuć efekty wdrażania zdecydowanego programu oszczędnościowego. ? Warunki rynkowe są teraz bardzo ciężkie, więc można spodziewać się, że w drugiej połowie roku rezultaty mogą być jeszcze gorsze niż obecnie ? ostrzegł przy tym szef szwajcarskiego banku.Wśród pozytywnych czynników, które spowodowały, że spadek zysku Credit Suisse nie był aż tak silny, jak spodziewali się analitycy, należy wymienić przede wszystkim wzrost w II kwartale aktywów znajdujących się w zarządzaniu banku o 4,3%, do 1,45 bln Sfr. Szwajcarzy utrzymali także dobrą czwartą pozycję wśród globalnych doradców przy fuzjach i przejęciach. W II kwartale br. byli oni obecni przy transakcjach wycenionych na 70 mld USD, choć należy podkreślić, że w tym samym okresie 2000 r. koordynowali operacje warte łącznie aż 177 mld USD.Inwestorzy w Zurychu dość optymistycznie zareagowali na publikację wyników szwajcarskiego banku. Na początku wczorajszej sesji akcje Credit Suisse szły do góry, co tłumaczono mniejszym niż się spodziewano spadkiem zysku.

Ł.K.