Platforma internetowa generuje coraz wyższe obroty

Wdrożenie drakońskiego programu oszczędnościowego sprawiło, że Warszawska Giełda Towarowa wypracowała w sierpniu niewielki zysk operacyjny. Coraz wyższe obroty generuje również prowadzona przez nią internetowa platforma obrotu.

W czerwcu br. Warszawska Giełda Towarowa rozpoczęła sprzedaż towarów na sesjach przetargowych za pośrednictwem elektronicznej platformy ? Internetowej Giełdy Towarowej. Chodziło o to, by domy maklerskie akredytowane przy WGT mogły uczestniczyć w obrocie bez konieczności fizycznej obecności maklerów na parkiecie. Stanowiło to ułatwienie dla brokerów spoza Warszawy i zachętę dla giełd regionalnych przekształcających się w towarowe domy maklerskie. Efekt jest nadspodziewanie dobry. Od 12 czerwca 2001 r. do końca sierpnia na IGT odbyły się 23 sesje internetowe, na których licytowano zboża i mięso. Łączne obroty osiągnęły 140 mln zł. Z tego 0,175% trafia do WGT jako właściciela platformy i organizatora handlu. Od połowy czerwca WGT systematycznie ? obok przetargów na towary Agencji Rynku Rolnego, oferuje do sprzedaży w systemie elektronicznym towary wystawiane przez pozostałych klientów. ? Szacujemy, że z powodu uruchomienia handlu elektronicznego obroty na rynku towarowym wzrosły o około 40% ? powiedział PARKIETOWI Artur Żur, członek zarządu WGT.Dotychczas system dedykowany jest rynkowi towarowemu, choć już w momencie jego uruchamiania nie wykluczano, że zostanie wykorzystany w innych segmentach rynku, w tym finansowego. Jakich, na razie WGT nie chce ujawnić. Nie chodzi jednak o futures. ? W tym przypadku obecny sposób handlu wydaje się bardziej odpowiadać zapotrzebowaniu klientów w obecnym stadium rozwoju rynku ? twierdzi A. Żur. Jego zdaniem, oprócz ożywienia na rynku towarowym, widoczne są symptomy poprawy w segmencie kontraktów. ? W przypadku kontraktów walutowych mamy 107 otwartych pozycji, w przypadku zaś kontraktów na pszenicę 50, tymczasem jeszcze niedawno rynek ten był niemal martwy ? twierdzi A. Żur.Spółka po burzliwych debatach i zmianach w kierownictwie od kilku miesięcy wdraża radykalny program oszczędnościowy, który objął m.in. redukcję zatrudnienia, cięcia kosztów biurowo-administracyjnych, bardziej efektywne zagospodarowanie nieruchomości należących do WGT. Realizacja programu była niezbędna. W okresie 4 pierwszych miesięcy strata firmy wyniosła 1,4 mln zł. W tym czasie przy kosztach działania sięgających miesięcznie około 470 tys. zł, spółka realizowała przychody na poziomie jedynie 120 tys. zł. Szacunki WGT wskazywały, że strata za I półrocze wyniesie 3,5 mln zł, a za cały rok 3,6 mln zł. ? Jeśli chodzi o I półrocze, strata nie przekroczyła zakładanego poziomu, także jeśli chodzi o wyniki za cały rok podtrzymujemy prognozy ? stwierdził A. Żur. W sierpniu, jak się dowiedzieliśmy, firma zanotowała 266 tys. zł kosztów (w tym finansowych), przy przychodach na poziomie 260 tys. zł. Na działalności operacyjnej zanotowała 14 tys. zł zysku. Koszty finansowe wiążą się z zasileniem spółki przez akcjonariuszy (poprzez pożyczki), co miało związek z wyjątkowo trudną sytuacją WGT w pierwszych miesiącach br.W planach WGT, poza uruchomieniem elektronicznego systemu handlu towarami, było m.in. wprowadzenie na rynek kontraktów terminowych na długoterminowe stopy procentowe oraz wprowadzenie do obrotu opcji na kontrakty terminowe notowane na WGT. ? W przypadku opcji jesteśmy gotowi od strony regulacji i procedur. Do rozwiązania pozostają tylko kwestie techniczne ? zapewnia A. Żur. W przypadku kontraktów na stopy, spółka chce zaczekać na rozstrzygnięcia co do sposobu organizacji rynku instrumentów dłużnych Skarbu Państwa.

Krzysztof [email protected]