Nie słabną obawy o stan gospodarki USA i wyniki przedsiębiorstw
Podczas sesji poniedziałkowych utrzymała się tendencja spadkowa na głównych parkietach europejskich, chociaż zmniejszono wyraźniejszą początkowo zniżkę notowań. Inwestorów wciąż niepokoiły perspektywy gospodarki USA. W Nowym Jorku zahamowano spadek indeksów z początku dnia.
Nowy JorkW piątek Dow Jones spadł o 234,99 pkt. (2,39%), a Nasdaq o 17,94 pkt. (1,05%). S&P 500 stracił 1,86%. Russell 2000 obniżył się o 1,81%.Początek sesji poniedziałkowej przyniósł dalszy spadek notowań pod wpływem obaw, że zła koniunktura w gospodarce amerykańskiej może pogorszyć jeszcze bardziej wyniki przedsiębiorstw oraz nasilić bezrobocie. Szczególny niepokój inwestorów budzi fakt, iż osłabienie aktywności ekonomicznej jest wyraźniejsze oraz trwa znacznie dłużej, niż przewidywano.W dalszej części sesji odrobiono początkowe straty i w godzinach przedpołudniowych Dow Jones zyskał ponad 9,18 pkt. (0,1%), a Nasdaq wzrósł o 0,08%. Na uwagę zasługiwała zwyżka ceny akcji firmy high-tech Micro Devices, która przedstawiła optymistyczną prognozę. Chętnie inwestowano też w walory AOL Time Warner, a przychylna prognoza sprzyjała papierom Qualcomm.LondynNa giełdzie londyńskiej zdołano zmniejszyć wyraźniejszy spadek z początku sesji, ale mimo to FT-SE 100 zakończył dzień na poziomie o 36,6 pkt. (0,72%) niższym. Wyprzedaż objęła akcje przedsiębiorstw licznych branż, od telekomunikacji poprzez firmy naftowe i farmaceutyczne po banki. Największe spadki notowań dotknęły potentata energetycznego Scottish Power, czołowego producenta lekarstw GlaxoSmithKline oraz firmy telekomunikacyjnej Cable & Wireless i British Telecom. Tymczasem na uwagę zasługiwała zwyżka ceny akcji spółki high-tech Marconi pod wpływem rozmów z bankami na temat nowych kredytów.FrankfurtNowym ciosem dla parkietu frankfurckiego był spadek notowań Deutsche Telekom poniżaj ceny emisyjnej. Inwestorzy obawiali się nowych niekorzystnych danych dotyczących gospodarki USA, a także pesymistycznych prognoz tamtejszych przedsiębiorstw. Spośród akcji firm informatycznych najbardziej staniały walory dostawcy oprogramowania SAP. Pozbywano się także papierów koncernu Volkswagen ze względu na niepokój o jego wyniki. Ponadto wyraźnie spadła cena akcji grupy finansowej MLP w związku z pogłoskami o nieprawidłowościach w jej księgowości. Po odrobieniu większości strat DAX Xetra obniżył się do godz. 18.00 o 8,82 pkt. (0,19%).ParyżRównież w Paryżu zniżka notowań została przyhamowana i CAC-40 stracił 29,77 pkt. (0,67%). Obawy przed pogorszeniem wyników firm zniechęcały uczestników rynku do zawierania transakcji, a stosunkowo małe obroty zwiększały wahania cen akcji. Wśród spółek, których notowania wyraźnie spadły, były towarzystwo naftowe TotalFinaElf i producent lekarstw Aventis. Taniały też walory przedsiębiorstw high-tech, zwłaszcza producenta urządzeń dla telekomunikacji Alcatel. Zniżka notowań nie ominęła LVMH i Pinault Printemps Redoute.TokioTokijski Nikkei 225 spadł o 321,10 pkt. (3,05%) do najniższego poziomu od 17 lat. Obawy dotyczące rezultatów finansowych sektora high-tech rozszerzyły się bowiem na przedsiębiorstwa tradycyjnych branż. Ujemnie na nastroje inwestorów wpływała również wyprzedaż akcji Asahi Bank i Daiwa Bank, do której przyczyniły się wątpliwości dotyczące ich ewentualnej fuzji. Na uwagę zasługiwał wyraźny spadek notowań czołowych producentów stali NKK i Kawasaki Steel w związku z ich pesymistycznymi prognozami. Pozbywano się też walorów firm telekomunikacyjnych ? NTT oraz jej spółki zależnej NTT DoCoMo.HongkongHang Seng zmienił się w niewielkim stopniu, tracąc 17,88 pkt. (0,17%). Zdołano odrobić początkowe straty spowodowane piątkowym spadkiem notowań na Wall Street, przy szczególnym zainteresowaniu akcjami Pacific Century CyberWorks, który przedstawił korzystne wyniki finansowe. Chętnie kupowano też tanie walory producenta silniczków elektrycznych Johnson Electric. Staniały natomiast papiery China Mobile.
lumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI