- Naprawy wymaga funkcjonowanie instytucji obsługujących system głównie ZUS-u, ale nie tylko, a nie systemu emerytalnego. Polega on bowiem na tym, że płacone za nas składki generują przyszłe zobowiązania wobec nas i to niezależnie od tego, czy w chwili obecnej instytucje za to odpowiedzialne dają sobie radę z wykonywaniem tych zadań. Zobowiązania wobec nas powstają w momencie zapłacenia składki, nawet jeżeli w chwili obecnej nie widzimy ich na naszych kontach. Te opóźnienia to kompromitacja instytucji obsługujących system, a nie zagrożenie dla naszych dochodów emerytalnych ? odpowiedział Marek Góra, szef zespołu twórców reformy emerytalnej, pytany czy system emerytalny wymaga naprawy.