Atak terrorystyczny zaszkodzi liniom lotniczym

British Airways, Deutsche Lufthansa oraz inne czołowe europejskie linie lotnicze mogą skorygować w dół prognozy wyników w następstwie największego w historii ataku terrorystycznego na Stany Zjednoczone ? twierdzą cytowani przez Bloomberga analitycy. Ich zdaniem, sytuacja jest o tyle gorsza, że i tak przewoźnicy lotniczy w tym roku notują najgorsze wyniki finansowe od 10 lat.

Europejskie linie lotnicze już drugi dzień z rzędu nie wysyłają swoich samolotów przez Atlantyk do Ameryki Północnej, a także do niektórych portów lotniczych na Bliskim Wschodzie ? m.in. Tel Awiwu i Bejrutu. British Airways, który około 44% przewożonych dziennie pasażerów obsługuje na liniach transatlantyckich, już teraz ostrzega, że jeśli przerwa w lotach potrwa jeszcze kilka dni, bardzo poważnie będzie rozważane obniżenie prognozy tegorocznych wyników. ? Nie należy zapominać, że nawet kiedy wznowione zostaną połączenia transatlantyckie, znacznie spadnie zaufanie pasażerów do korzystania z przewozów lotniczych, w obawie przed kolejnymi atakami terrorystycznymi ? ostrzega Andrew Lobbenberg, analityk J.P. Morgan. ? Najboleśniej mogą to odczuć British Airways, które obsługują najwięcej połączeń z Ameryką Północną, jednak wszystkie inne czołowe linie lotnicze z pewnością odczują pogorszenie koniunktury, a szczególnie KLM, Lufthansa i Air France ? dodaje.? Przypomnijmy, że gdy w kwietniu 1995 r. przeprowadzono atak terrorystyczny na budynek federalny w Oklahoma City, przez trzy miesiące po tym wydarzeniu popyt na przewozy transatlantyckie obniżył się o 2%, pierwszy atak na World Trade Center w 1993 r. spowodował zaś spadek popytu w takim samym okresie o 5% ? twierdzi z kolei Kimberly Stewart, analityk z Credit Agricole, dodając, że linie lotnicze mogą odczuć nie tylko spadek liczby przewożonych pasażerów, lecz również nagły wzrost cen ropy na światowych rynkach.Według danych międzynarodowej organizacji przewoźników lotniczych (IATA), rocznie na liniach transatlantyckich przewożonych jest 51,7 mln pasażerów. Dziennie między krajami Unii Europejskiej a Stanami Zjednoczonymi odbywają się 352 loty, w tym 123 pochodzi z Wielkiej Brytanii, 52 z Niemiec, a 47 z Francji.Inwestorzy w Europie zareagowali wczoraj na negatywne perspektywy linii lotniczych wyprzedażą ich akcji. Już w pierwszej połowie sesji o 12% obniżyły się notowania British Airways na giełdzie w Londynie, z kolei we Frankfurcie o 11% spadł kurs akcji Deutsche Lufthansa.Według analityków, z pewnością skutki zamachów w USA jeszcze bardziej dotkliwie mogą odczuć amerykańskie linie lotnicze, jednak dzień po katastrofie, kiedy wciąż sparaliżowane jest życie za Atlantykiem, trudno pokusić się o publikowanie jakichkolwiek prognoz.

Ł.K., Bloomberg