Linie lotnicze szacują straty wynikającez ataku na USA na 10 mld USD
Straty, jakie w ciągu jednego tygodnia poniosą linie lotnicze w związku ze wstrzymaniem lotów transatlantyckich, sięgną ok. 10 mld USD ? podał Bloomberg, powołując się na informacje międzynarodowego stowarzyszenia przewoźników lotniczych (IATA). Według analityków, ten rok może być dla firm z tej branży jednym z najgorszych w historii.
Tak ogromne straty największych światowych przewoźników lotniczych wiążą się przede wszystkim z gwałtownym spadkiem wpływów ze sprzedaży biletów, większymi wynagrodzeniami dla zmobilizowanej obsługi naziemnej na lotniskach ? podkreśla IATA, która zrzesza 266 światowych linii lotniczych. ? Każda linia, która obsługuje połączenia z Ameryką Północną, w mniejszym lub większym stopniu odczuje efekty dramatycznych wydarzeń w Stanach Zjednoczonych ? oznajmił rzecznik IATA William Gaillard. Z kolei ? zdaniem cytowanego przez Bloomberga analityka branży lotniczej z F van Lanschot Bankiers Jana Wirkena ? obecną sytuację można porównać do efektów, jakie wywołuje strajk pracowników linii lotniczych. ? Nie zapominajmy też, że ludzie na pewno przez pewien czas będą się bali latać, kiedy zostaną wznowione połączenia, a to odbije się na wpływach ze sprzedaży biletów ? podkreślił też J. Wirken, dodając, że sytuacja przewoźników i tak nie była już dobra ze względu na globalne schłodzenie koniunktury gospodarczej.Amerykańska firma United Airlines, której dwa porwane samoloty brały udział w samobójczych atakach na cele w USA, jeszcze przed zamachem terrorystycznym szacowała, że ze względu na pogorszenie koniunktury gospodarczej poniesie straty w wysokości ok. 2,6 mld USD. Każdy dzień przerwy w lataniu kosztuje ją dodatkowo ok. 360 mln USD.Według wstępnych szacunków IATA, straty największych przewoźników lotniczych z USA, Europy i Azji w całym 2001 r. znacznie przekroczą łącznie 4,9 mld USD, które zanotowano w 1992 r., gdy wybuchła wojna w Zatoce Perskiej. Potwierdza to analityk Dresdner Kleinwort Wasserstein Mike Powell, który szacuje, że liczba przewożonych pasażerów spadnie o ok. 20%. ? Straty takich firm, jak British Airways, KLM, Lufthansa czy Air France pójdą w miliardy ? twierdzi londyński specjalista. W Azji Południowo-wschodniej największe straty prawdopodobnie poniosą linie z Hongkongu ? Cathay Pacific Airways, które z lotów do USA generują ok. 20% dochodów. Od czasu ataku terrorystycznego na USA kapitalizacja giełdowa tej spółki obniżyła się już o 3,8 mld USD. Z kolei największe linie japońskie ? Japan Airlines ? ujawniły, że przerwy w lotach do USA i Kanady kosztują je dziennie 500 mln jenów (4,2 mln USD).
Ł.K., Bloomberg