Utrudnienia w handlu USA ? Kanada
Kierowca ciężarówki Gery Medvic miał w środę dostarczyć ananasy i banany do supermarketu Sobeys w Milton w prowincji Ontario, ale 8 godzin czekał na przekroczenie granicy Stanów Zjednoczonych z Kanadą.Medvica i kilkuset innych kierowców ciężarówek zatrzymano 6 mil przed granicą, w miejscowości Lewiston w amerykańskim stanie Nowy Jork, po tym jak USA i Kanada wprowadziły nadzwyczajne środki ostrożności po wtorkowych zamachach terrorystów na World Trade Center i Pentagon. Posuwał się metr za metrem po drodze nr 190 aż do piątej po południu. Dopiero wtedy do jego 18-kołowej ciężarówki weszli kontrolerzy i po sprawdzeniu jej, co zajęło im 20 minut, pozwolili przekroczyć granicę.Zaostrzone kontrole niemal sparaliżowały przepływ towarów przewożonych przez tę granicę, których wartość szacuje się na 1,3 mld USD każdego dnia. Straże po obu stronach wodospadu Niagara i w 75 innych przejściach tej najdłuższej nie bronionej granicy przeszukują każdy samochód, każdą ciężarówkę i wszystkich pieszych.? Jeszcze nigdy nie było tak źle ? powiedział agencji Bloomberg przez telefon komórkowy Medvic, kierowca w Zavcor Tracking Ltd, który pracuje w tej firmie od 1981 r.? Części samochodowe wiezione do Detroit, meble do Winnipeg i 1200 skrzynek z owocami Medvica ? wszystko to musi czekać w kolejce, zanim straże nie uznają, że z ich strony nikomu nic nie grozi. Sprawdzamy wszystkich ? powiedziała rzeczniczka kanadyjskiego urzędu celnego.Do wtorku rządy Kanady i Stanów Zjednoczonych szukały sposobów jeszcze większego otwarcia wspólnej granicy. Już wcześniej niektórzy kierowcy ciężarówek dokonywali odpraw przy załadunku i mogli przekraczać granicę, nie widząc nawet celnika. Teraz ten system jest zawieszony aż ?do odwołania?. Rezultatem są kolejki na całej, liczącej 6,5 tysiąca kilometrów, granicy. W środę o 9.00 rano czasu nowojorskiego 15 kilometrów ciężarówek czekało na przekroczenie mostu z Sarnia w prowincji Ontario do Port Huron w stanie Michigan.Zatory na przejściach granicznych zatkały arterie kanadyjskiej gospodarki, która 86% eksportu wysyła właśnie do USA. A jeśli już te towary przekroczą granicę, to trudniej będzie je teraz sprzedać, bo istnieje obawa, że amerykańscy konsumenci w szoku po atakach będą mniej kupować. Codziennie przez tę granicę przejeżdżało ok. 2 mln samochodów i pół miliona ciężarówek.Oba kraje są największymi na świecie partnerami handlowymi. ? Jeśli kierowcy ciężarówek muszą czekać po 10 godzin, to będą olbrzymie opóźnienia w produkcji i dystrybucji po obu stronach granicy ? powiedział Michael Hart, profesor polityki handlowej Carleton University w Ottawie. ? Oczywiście, fabryki i handel mogą dostosować się do tego, ale to drogo kosztuje.Aż jedna trzecia towarów przewożonych przez tę granicę albo pochodzi, albo jest przeznaczona dla branży motoryzacyjnej. Producenci samochodów są bardzo wrażliwi na wszelkie zakłócenia w transporcie, ponieważ taśmy pracują w systemie dostaw części ?just ? in -time?. Według tego programu, zapoczątkowanego przez Toyotę, części i podzespoły są dostarczane na trzy godziny przed montażem, co pozwala zaoszczędzić na powierzchni magazynowej i kosztach zarządzania zapasami.Fabryka General Motors w Oshawa w prowincji Ontario wysłała do domu tysiąc robotników ze środowej porannej zmiany, bo z braku części zatrzymanych na granicy stanęła produkcja. Fabryka ta, jeden z siedmiu zakładów GM w Kanadzie, produkuje Chevlorety Silverado i półciężarówki Sierra. Ford ma sześć fabryk w Kanadzie. W środę z braku części zamknął zakłady produkujące ciężarówki w Oakville w prowincji Ontario.Zdaniem eksperta od handlu USA ? Kanada Chrisa Sandsa z waszyngtońskiego Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych, wiele przedsiębiorstw ma tak elastyczne systemy zarządzania zapasami, że do nadzwyczajnej sytuacji mogą dostosować się ?w ciągu jednego dnia?.Ale Scott Johnston, prezes firmy przewozowej Yanke Transport, oblicza, że zakłócenia na granicy mogą znacznie zmniejszyć jej przychody prognozowane na wrzesień na 400 tys. dolarów kanadyjskich. Yanke codziennie wysyła przez granicę 150 do 200 ciężarówek. Johnston obawia się też, że po wtorkowym ataku terrorystów, kontrole graniczne będą wzmocnione na stałe. ? Już chyba nigdy ta granica nie będzie taka sama ? powiedział.
J.B., Bloomberg