Od znanego na świecie producenta zup Campbell do koncernu transportowego Roadway Corp. ? coraz więcej spółek informuje o rezygnacji lub przesunięciu terminów zapowiadanych wcześniej emisji akcji lub obligacji. Powód ? niespokojny rynek po terrorystycznym ataku na World Trade Center. Agencja Bloomberga jeszcze przed rozpoczęciem pracy przez amerykańskie giełdy szacowała wartość ofert, o których już było wiadomo, że nie dojdą w najbliższych tygodniach do skutku, na ponad 20 mld USD.? Nasza emisja została przesunięta. Poczekamy, aż rynek zacznie normalnie funkcjonować ? powiedziała Samantha Pitt z Powergen Plc. Ten trzeci pod względem wielkości koncern energetyczny w Wielkiej Brytanii zapowiadał emisję obligacji o wartości 1 mld USD. ? Przy tak niespokojnej sytuacji zapewne nie udałoby się nam zrealizować celów emisji ? przyznał Joe Vayda z KeyCorp., jedenastego banku w USA. ? Do oferty powrócimy zapewne za kilka tygodni, po ponownej analizie naszych szans ? dodał. Bank chciał uplasować na rynku obligacje za 500 mln USD. Holenderski producent platform wiertniczych, koncern IHC Caland NV, po rezygnacji z emisji 2,8 mln akcji prowadzi nerwowe negocjacje z kilkoma bankami na temat kredytów koniecznych do finansowania bieżącej działalności firmy.Zupełnie inna przyczyna legła u podstaw odłożenia emisji obligacji za 700 mln USD przez wspomniany już na początku amerykański koncern transportowy Roadway Corp. Pod koniec ubiegłego tygodnia miały rozpocząć się rozmowy na temat ratingu dla tych papierów z analitykami Moody?s Investors Service i Standard & Poor?s. Obie agencje mają swoje siedziby na Manhattanie, niedaleko zniszczonego WTC. ? W tej sytuacji nie wiadomo, kiedy rozpoczniemy negocjacje ? poinformował Dawson Cunningham, członek zarządu ds. finansowych Roadway.Również na antypodach podejmowane są podobne decyzje. Pod znakiem zapytania stanął giełdowy debiut australijskiego koncernu wydobywającego węgiel kamienny Enex Resources Ltd. Miała to być największa w tym roku oferta pierwotna na tamtejszym rynku (2,3 mld australijskich dolarów). ? Na razie podjęliśmy decyzję o przesunięciu terminu o kilka tygodni. Mamy nadzieję, że w tym czasie sytuacja na amerykańskich parkietach się unormuje. W każdym razie z emisji nie rezygnujemy ? stwierdził rzecznik Eneksu Jim Kelly.Tylko nieliczne spółki kontynuują przygotowania do zapowiadanych ofert. Jedną z nich jest brytyjski koncern tytoniowy Gallagher Group Plc. Jeszcze w lipcu zapowiedział on przejęcie firmy z branży Austria Tabakwerke AG. Obecnie prowadzi rozmowy z inwestorami z Niemiec i Francji na temat objęcia przez nich emisji obligacji, wpływy z której pozwoliłyby na sfinansowanie transakcji. ? Oczywiście, że obecnie trudniej jest prowadzić negocjacje. Ale nie przerywamy road show, mimo że krąg zainteresowanych znacznie się skurczył ? powiedział Peter Went, szef ds. finansowych Gallaghera.

W.K., Bloomberg