(PAP) - Rząd zajmie się w środę projektem budżetu na 2002 rok, w którym deficyt planowany jest na 40 mld zł, czyli około 5 proc. PKB, a wzrost PKB na 2,5 proc. - poinformowało we wtorek Centrum Informacyjne Rządu. Rzecznik rządu Krzysztof Luft powiedział PAP, że specjalne środowe posiedzenie planowane jest na 16.00. Posiedzenie rządu w sprawie budżetu zaplanowane jest na jutro po południu. Wstępna godzina rozpoczęcia posiedzenia to 16.00 - powiedział PAP Luft. Konstytucyjny termin na przesłanie projektu budżetu do Sejmu upływa w niedzielę. Resort finansów przedłożył we wtorek rządowi projekt budżetu na 2002 rok zakładający, że dochody wyniosą 154,768 mld zł, wydatki 194,768 mld zł. Projekt został skonstruowany przy założeniu, że w przyszłym roku PKB wzrośnie o 2,5 proc. Założenia makroekonomiczne budżetu są identyczne z tymi, które rząd przyjął na początku września. Na początku września rząd przyjął założenia makroekonomiczne do projektu budżetu, według których PKB wzrośnie w 2002 roku o 2,5-3,0 proc. wobec 2,3-2,5 proc. wzrostu PKB prognozowanego w 2001 roku. Rząd prognozował wówczas inflację średnioroczną w 2002 roku na 5,1-5,5 proc. wobec 6,0 proc. w 2001 roku, deficyt obrotów bieżących na 5,4 proc. PKB w 2002 roku wobec 5,1 proc. prognozowanych w 2001 roku, wzrost cen producentów o 4,9 proc. w 2002 roku wobec 1,9 proc. wzrostu w 2001 roku. Według rządu średnioroczny kurs walutowy w 2002 roku ukształtuje się na poziomie 4,32-4,64 zł za USD wobec 4,13-4,26 zł za USD w 2001 roku, a średnioroczna stopa operacji otwartego rynku wyniesie 13,2 proc. wobec prognozowanych w 2001 roku 16,1 proc. Źródło rządowe poinformowało PAP, że projekt budżetu zakłada, iż jedną z metod pozyskania dodatkowych dochodów ma być podwyższenie podstawowej stawki podatku VAT do 24 proc., podwyższenie stawki podatku VAT na materiały budowlane z obecnych 7 proc. do 12 proc. oraz podwyższenie stawki podatku na mieszkania do 12 proc. Jedną z metod pozyskania dodatkowych dochodów ma być podwyższenie podstawowej stawki VAT z obecnych 22 proc. do 24 proc. oraz podwyższenie stawki podatku VAT na mieszkania i materiały budowlane - powiedziało źródło. Według rozmówcy PAP projekt budżetu przygotowany przez resort finansów zakłada także likwidację mechanizmu indeksacji płac w budżetówce oraz wprowadzenie opłaty wyjazdowej dla polskich turystów wyjeżdżających z kraju. Marek Belka, wskazany na stanowisko ministra finansów przez koalicję SLD-UP, która w niedzielnych wyborach parlamentarnych zdobyła największa liczbę głosów, przedstawił w ubiegłym tygodniu zarys planu gospodarczego, zgodnie z którym deficyt budżetu w 2002 roku nie przekroczy 40 mld zł, a oszczędności będą pochodzić głównie z cięć i racjonalizacji wydatków, a tylko w jednej czwartej ze zwiększenia dochodów. Belka mówił wówczas, że podwyższenie podstawowej stawki VAT jest rozwiązaniem, którego chciałby uniknąć . Po ogłoszeniu pierwszych sondaży wyborczych Belka mówił dziennikarzom, że projekt budżetu przygotowany przez odchodzący rząd będzie punktem wyjścia do szerokiej autopoprawki, którą zamierza przedstawić w miesiąc po sformowaniu nowego rządu. To nie będzie jednak kilka poprawek, ale gruba książka - powiedział wówczas. Belka zapowiedział, że w cztery tygodnie po wyborach złoży tę autopoprawkę. W niedzielę powiedział, że w ciągu 10 dni zdecyduje, czy zaproponuje kolejną nowelizację budżetu na ten rok, która zwiększyłaby deficyt z obecnych 29,1 mld zł na transfery zaległości budżetu, między innymi do funduszy emerytalnych, żeby deficyt przyszłorocznego budżetu obniżyć do 35-36 mld zł. Wcześniej Belka powiedział, że 40 mld zł to maksymalny poziom deficytu budżetu 2002, z czego do 30 mld zł sfinansowane ma być papierami dłużnymi, a reszta wpływami z prywatyzacji.