Niedługo decyzja sądu w sprawie Moulinex-Brandt
W ciągu tygodnia powinna zapaść decyzja francuskiego sądu w sprawie dalszego losu Moulinex-Brandt, inwestora strategicznego Polaru. Na razie wrocławska spółka, która wstrzymała sprzedaż do części podmiotów z grupy, próbuje eksportować swoje wyroby samodzielnie.Wszystko wskazuje na to, że aby ratować francuską firmę sąd nakaże jej podział na dwie spółki ? Brandt i Moulinex. Wówczas zapewne łatwiej byłoby znaleźć dla nich inwestorów. Niewykluczone że jeszcze w tym tygodniu zostaną złożone oferty w sprawie zakupu akcji Brandta i Moulineksu.W związku z kłopotami finansowymi partnera strategicznego Polar podjął dwa tygodnie temu decyzję o wstrzymaniu sprzedaży produktów do grupy. ? Teraz sprzedajemy nasze wyroby tylko do Brandt Italia, która nie jest objęta ochroną sądową, a dostawy są na bieżąco rozliczane. Mamy także sygnały, że pozostałe podmioty z grupy chętnie kupiłyby produkty Polaru, ale o wysyłce może być mowa dopiero wtedy, kiedy będziemy mieli gwarancję zapłaty ? powiedział PARKIETOWI Zbigniew Szczypiński, prezes zarządu Polaru. Wrocławska spółka próbuje także ominąć dotychczasowe kanały dystrybucji i zawierać umowy eksportowe bezpośrednio z dotychczasowymi partnerami Brandt-Moulinex. Jest to o tyle ważne dla polskiej spółki, że w ostatnich miesiącach eksport znacznie się zwiększył. W tym roku, w porównaniu z 2000 r., sprzedaż eksportowa jest wyższa o ponad 70%, a jej udział w łącznych przychodach Polaru wzrósł do 37%.Kłopoty inwestora strategicznego mogą niekorzystnie odbić się także na wynikach wrocławskiej spółki. A te i tak są złe. Przypomnijmy, że w I półroczu strata netto Polaru wyniosła prawie 55 mln zł, przy sprzedaży na poziomie 156 mln zł. Według zapewnień zarządu spółki, bilans został już praktycznie ?wyczyszczony?, ograniczono znacząco koszty i w II półroczu powinno być lepiej, choć wiele będzie zależeć od sytuacji makroekonomicznej.
GMZ