Cesky Telecom i Matav ciągną indeksy w górę

Środowe sesje przyniosły zwyżki indeksów w Pradze i Budapeszcie, które zostały pociągnięte w górę przez potentatów telekomunikacyjnych ? Cesky Telecom i Matav. BUX powrócił powyżej granicy 6000 pkt. Dalsza przecena akcji spółek naftowych spowodowała natomiast kolejny spadek moskiewskiego indeksu RTS.

BudapesztNa giełdzie budapeszteńskiej dominował w środę popyt na akcje potentata branży telekomunikacyjnej Matav. Wtorkowa informacja, mówiąca, że spółka zrealizuje opcje odkupienia od Deutsche Telekom 49% akcji operatora telefonii komórkowej Westel, nadal zachęcała inwestorów, szczególnie tych dużych z zagranicy, do kupowania jej walorów, w związku z czym zdrożały one wczoraj prawie o 5%. ? Nie ulega wątpliwości, że dziś to Matav pociągnął w górę indeks giełdowy, choć akcje innych blue chips też raczej drożały ? stwierdził, cytowany przez Reutera, Laszlo Kaldi z Raiffeisen Securities. Indeks BUX wzrósł o 1,67%, do 6074,38 pkt.PragaPodczas sesji środowej główny indeks giełdy praskiej ? PX 50 wzrósł o 1,29%, do 337,0 pkt. Zawdzięczał to jednak praktycznie tylko jednej spółce ? Cesky Telecom. Notowania telekomunikacyjnego potentata wzrosły aż o 8%. Inwestorzy z zadowoleniem przyjęli bowiem opublikowany przez spółkę komunikat mówiący, że będzie ona starała się wynegocjować niższą cenę za 49% nie posiadanych jeszcze akcji operatora telefonii komórkowej ? Eurotel, które zamierza odkupić od amerykańskich firm ? AT&T i Verizon Communications. ? W tych okolicznościach wielu inwestorów zagranicznych składało dziś zlecenie kupna walorów Cesky Telecom ? mówił Reuterowi Radek Mazac z biura maklerskiego Cyrrus Afin. Tymczasem notowania innych blue chips wyraźnie wczoraj spadały. O 4,87% spadł m.in. kurs akcji koncernu energetycznego CEZ, który od początku tygodnia nie cieszy się zaufaniem inwestorów, po tym jak ogłosił niekorzystne prognozy wyników finansowych w 2002 r.MoskwaW środę na giełdzie moskiewskiej ponownie przeważyły zniżki cen akcji. Stało się tak przede wszystkim wskutek dalszej wyprzedaży walorów spółek naftowych, reagujących na silną przecenę ropy w ostatnich dniach (od 11 września surowiec ten staniał aż o 25%). W tych okolicznościach spadkom liderowały takie firmy, jak Łukoil (-1,9%), Sibnieft (-1,2%) czy Surgutnieftiegaz (-0,6%). Dodatkowy niepokój wśród inwestorów wzbudziły spekulacje, że mimo silnych zniżek cen ropy podczas wczorajszego szczytu OPEC nie zdecyduje się na zmianę wielkości wydobycia. ? Obserwujemy taką tendencję, że im bardziej tanieją akcje, tym więcej inwestorów traci nerwy i decyduje się na zamykanie pozycji ? komentował sytuację w tym tygodniu na moskiewskiej giełdzie dla Reutera Sam Barden, makler z biura Renaissance Capital. Indeks RTS spadł wczoraj o 1,34%, do 176,79 pkt.

Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI