Brytyjski bank Lloyds TSB zapowiedział, że 27 listopada jego akcje zadebiutują na giełdzie nowojorskiej (NYSE). Podobne plany ujawniły już wcześniej inne europejskie instytucje finansowe ? m.in. Deutsche Bank i Credit Suisse Group.Lloyds TSB wzmógł wysiłki mające doprowadzić do wejścia na giełdę nowojorską w lipcu, kiedy to ostatecznie brytyjskie władze nadzorujące rynek finansowy nie zgodziły się na przejęcie przez niego lokalnego rywala ? Abbey National. W tych okolicznościach dyrektor generalny Lloyds Peter Ellwood znalazł się pod silną presją, by ewentualnych partnerów poszukać za granicą. ? Zdecydowaliśmy się na wejście na NYSE, ponieważ tylko obecność na amerykańskim rynku kapitałowym może nam zagwarantować pozyskanie odpowiednio dużych środków z takiej operacji. ? stwierdził cytowany przez Bloomberga dyrektor finansowy brytyjskiego banku Kent Atkinson. Poza tym spółka znajdująca się na NYSE będzie mogła znacznie łatwiej znaleźć partnera do fuzji lub przejęcia za Atlantykiem. ? Nie ukrywamy, że poszukujemy jakiegoś strategicznego partnera i jeśli po naszym wejściu na NYSE taki szybko znajdzie się w USA, wówczas jesteśmy gotowi od razu rozpocząć negocjacje ? zapowiedział K. Atkinson.Lloyds planuje rozpoczęcie notowań swoich akcji na NYSE 27 listopada br. Wprowadzenie tych papierów na giełdę będzie koordynował renomowany bank inwestycyjny ? Salomon Smith Barney, kontrolowany przez Citigroup. Nie będzie to pierwsza brytyjska instytucja finansowa, której akcjami obraca się w Nowym Jorku. Obecne na NYSE są już Barclays i Prudential Plc.Trudno powiedzieć, jak, przy obecnej koniunkturze giełdowej, zostaną przyjęte akcje brytyjskiej firmy przez amerykańskich inwestorów. Na giełdzie londyńskiej od początku br. walory Lloyds TSB staniały o ponad 11%.
Ł.K., Bloomberg