Rynek wysoko oprocentowanych obligacji nie posiadających ratingu inwestycyjnego (tzw. junkbonds) przeżywa trudne chwile. Coraz więcej emitentów ma kłopoty z wykupem tych papierów, określanych również jako obligacje śmieciowe.? Tak złej sytuacji nie obserwowaliśmy od ponad 10 lat, a wkrótce będzie zapewne jeszcze gorzej ? powiedział Bloombergowi David Hamilton, dyrektor działu zajmującego się analizą stopnia wypłacalności przedsiębiorstw w agencji ratingowej Moody?s Investors Service. ? Według naszych szacunków, w br. kłopoty z obsługą finansową odnotowaliśmy już w przypadku 10% emisji obligacji śmieciowych, a do końca roku ten odsetek wzrośnie zapewne do 11% ? dodał.Jego zdaniem, szczytowy punkt trudności z wykupem emitenci osiągną nieco wcześniej, niż przewidywali jeszcze przed kilkoma miesiącami eksperci Moody?s. ? Liczyliśmy na poprawę pod koniec przyszłego roku. Niestety, prognozy te pokrzyżował atak terrorystów na World Trade Center i jego konsekwencje dla międzynarodowych rynków finansowych ? przyznał David Hamilton. Według eksperta Moody?s, największe kłopoty z finansowaniem wykupu obligacji śmieciowych będą mieli przede wszystkim emitenci z takich branż, jak turystyka i handel detaliczny, a także firmy medialne i technologiczne.Jak wynika ze statystyk tej agencji ratingowej, w 1991 r. kłopoty z wykupem zaobserwowano w przypadku 13,1% emisji tego rodzaju obligacji. Był to najgorszy poziom od Wielkiego Kryzysu z ubiegłego stulecia. Historyczny rekord odnotowano w 1934 r. (16,3%), natomiast najlepsza pod tym względem sytuacja miała miejsce w 1970 r. (0,3%).Tylko w sierpniu br. 14 przedsiębiorstw poinformowało, że nie jest w stanie wykupić własnych obligacji o wartości przekraczającej 4,7 mld USD. Rekordzistą w tej statystyce był koncern Covad Communications Group, który był winien inwestorom 1, 4 mld USD. W minionym miesiącu w przypadku 8,8% emisji zaobserwowano problemy finansowe, a w lipcu ? 8,5%. W całym 2001 r. szacuje się, że kłopoty będą miały co najmniej 173 firmy, które powinny wykupić junkbonds o wartości 67,7 mld USD. W ubiegłym roku było to 49,1 mld USD.
W.K., Bloomberg