W tydzień po wyborach sytuacja nadal nie jest jasna. Wprawdzie koalicja SLD-UP wygrała wybory, ale nie jest w stanie rządzić samodzielnie. Rozważane są różne warianty ? od rządu mniejszościowego do koalicji włącznie. Obserwując trwające rozmowy z pozostałymi ugrupowaniami, można sądzić, że stan niepewności powinien się szybko zakończyć. Dla rynku niezwykle ważny będzie efekt rozmów, który pokaże, czy możliwe będzie wprowadzenie wielu zmian proponowanych przez potencjalnego ministra finansów, profesora Belkę. Taki scenariusz byłby niewątpliwie lepszy zarówno dla kraju, jak i dla giełdy, która czeka na taką informację. Na rozstrzygnięcie czeka również RPP, która prawdopodobnie obniżyłaby stopy procentowe, gdyby SLD-UP mogło realizować przedstawiony wcześniej plan gospodarczy. Część rynku liczyła na obniżkę, co widać było chociażby po ostatnim przetargu na bony skarbowe, na którym zanotowano znaczny spadek rentowności. Jeśli do następnego posiedzenia RPP poznamy skład rządu oraz, co ważniejsze, jego program gospodarczy, to możemy z dużym prawdopodobieństwem liczyć na obniżkę stóp w październiku. Sprzyjać jej będzie też prognozowany bardzo niski wskaźnik inflacji za wrzesień, który szacuje się na 4,5?4,7%.W porównaniu z warszawską giełdą, nastrój na rynkach zachodnich oraz w Ameryce nieco się poprawił. Gwałtowny spadek indeksów giełd w Nowym Jorku oraz Frankfurcie został zahamowany. Sytuacja jednak jest w dalszym ciągu bardzo niestabilna. Niepewność co do dalszych losów gospodarki amerykańskiej została jeszcze pogłębiona po opublikowaniu w ostatnim tygodniu wskaźnika zaufania konsumentów, którego wartość była znacznie poniżej rynkowych oczekiwań.