Inwestorzy muszą wykazać cierpliwość

Jeszcze trochę cierpliwości muszą wykazać pechowi posiadacze rachunków w DM SUR5.Net. Około 5 tys. pozostałych po nim kont inwestycyjnych przejmie teraz DM Banku Śląskiego, któremu powinno to zająć kilka dni.Po czwartkowej decyzji nakładającej na nierzetelnego brokera karę w wysokości 0,5 mln zł oraz odbierającej licencję na prowadzenie działalności maklerskiej, znajdujące się w tym biurze rachunki inwestycyjne zostały siłą rzeczy zamrożone. Nikt nie może składać zleceń aż do czasu przeniesienia znajdujących się tam papierów i pieniędzy do innych biur maklerskich. Jak już informowaliśmy, KPWiG wskazała DM Banku Śląskiego jako podmiot, który zajmie się przejmowaniem rachunków.? Czeka nas bardzo pracowity weekend, poświęcony przejmowaniu baz danych. Od poniedziałku zapraszamy już jednak do naszych POK-ów w celu otworzenia rachunków. Nie wiemy, ile dokładnie zajmie nam to czasu, ale postaramy się, aby operacja nie trwała dłużej niż kilka dni ? informuje PARKIET Adam Atmański, dyrektor ds. klientów strategicznych DM BSK. Zapewnia jednocześnie, iż jego firma oczywiście daje wolność wyboru przyszłego pośrednika. ? Jeśli tylko inwestor sobie tego zażyczy, to bezpłatnie przeniesiemy jego papiery do wskazanego biura ? dodaje A. Atmański.Wyjaśnijmy, że w przypadku rynku kasowego nie można zastosować zasady, jaką wykorzystano przy kontraktach terminowych, zamykając wszystkie pozycje, pomimo odcięcia SUR5.Net od giełdowego parkietu. Wówczas bowiem zlecenia zostały wykonane przez obsługującego transakcje DM BSK ?z automatu? po tym, gdy nie zostały uzupełnione depozyty.DM BSK postara się także jak najszybciej podpisać umowy z trzema bankami, które dotychczas obsługiwały DM SUR5.Net, a zatem już znają historię kredytową stałych klientów. Pewną niewiadomą pozostaje to, czy środki będące w likwidowanym biurze maklerskim wystarczą na pokrycie stanów kont klientów, co okaże się dopiero po przejęciu działalności. Jedną z głównych przyczyn odebrania licencji było bowiem nieuprawnione dysponowanie pieniędzmi inwestorów w celu regulowania własnych zobowiązań firmy. Jeśli okażą się one niewystarczające, to zostaną pokryte z majątku brokera, a w ostateczności ? z funduszu gwarancyjnego.

A.M.