Kto kupi brytyjski Carling Brewers

Brytyjski rynek piwny czeka kolejna pokerowa rozgrywka. Zainteresowanie zakupem firmy Carling Brewers zgłosiły największe potęgi piwne świata: duński Heineken, South African Brewieries (SAB) oraz amerykański Anheuser Busch. Oferowane ceny przekroczyły już poziom 1 mld funtów szterlingów.A jest o co walczyć. Ten, kto wyjdzie zwycięsko z tego pojedynku, będzie kontrolował 19% brytyjskiego rynku piwa, uznawanego za jeden z najbardziej lukratywnych w Europie. Więcej (26%) ma jedynie miejscowy potentat, koncern Scottish & Newcastle.Decyzją londyńskiego urzędu antymonopolowego, browarów Carling musi pozbyć się belgijski koncern Interbrew, który przed kilkoma miesiącami przebojem wdarł się na rynek piwny Wielkiej Brytanii. Kupił wówczas po zaciętej walce z Heinekenem i SAB-em dwa tamtejsze browary Whitbread i Bass (w skład tego drugiego wchodzi Carling Brewers). Zwycięstwo kosztowało Belgów 2,3 mld funtów.Niestety, dzięki tej transakcji pod kontrolą Interbrew znalazła się ponad 1/3 brytyjskiego rynku piwa. Zdaniem władz antymonopolowych, dawałoby to jej zbyt silną pozycję. W rezultacie Belgowie, których sztandarową marką jest Stella Artois, muszą się pozbyć części nowego nabytku. Na osłodę pozostanie im kontrola nad ok. 16% rynku.Na razie najwięcej, bo 1,2 mld funtów, oferuje za Carling Brewers duński Heineken. Zdaniem analityków, nie zrezygnuje on zbyt łatwo, bowiem jest to dla tej firmy być albo nie być na brytyjskim rynku.

W.K., ?Handelsblatt?