DM BZ-WBK
Sprzedanie akcji Stomilu Olsztyn pod koniec ogłoszonego przez Michelina wezwania zalecają w raporcie z 15 września br. analitycy Domu Maklerskiego BZ-WBK.?Nie taka zła cena, jak na te czasy? ? tak zatytułowano rekomendację. Analitycy uważają, że choć oferowana cena 24,50 zł nie zawiera żadnej premii (tylko o 2% przewyższała kurs giełdowy z dnia ogłoszenia wezwania), to trzeba pamiętać o tym, że notowania Stomilu pomimo pogarszającej się giełdowej koniunktury nie poddały się spadkom właśnie w związku z oczekiwaniem na wezwanie. W ciągu ostatnich 12 miesięcy zyskały relatywnie do WIG około 30%. ?Stwierdzamy zatem, że premia w cenie wezwania jest, tyle że ukryta? ? czytamy w raporcie. DM BZ-WBK uważa również, że wskaźniki rynkowe dla olsztyńskiej spółki są dość wysokie i nie widać niedowartościowania akcji przy cenie proponowanej przez Francuzów.Zdaniem Grzegorza Lityńskiego, który sporządził raport, w najbliższych miesiącach nie należy liczyć na poprawę koniunktury w branży oponiarskiej i można spodziewać się spadku popytu na opony. Prognoza DM BZ-WBK na ten rok przewiduje osiągnięcie przez Stomil 1 mld zł ze sprzedaży i 14,3 mln zł zysku netto. W przyszłym roku przychody powinny wzrosnąć do 1,25 mld zł, a zysk netto do 39 mln zł.
GMZ