NOWY JORK (Reuters) - Wtorkowe sesje na giełdach w Nowym Jorku zakończyły się zwyżkami, ponieważ bank centralny po raz dziewiąty w tym roku obniżył stopy procentowe i zasygnalizował, że jest gotowy na dalszą redukcję kosztów pieniądza.
"To dobra decyzja, bo dzięki niej konsumenci będa mieli więcej pieniędzy w portfelach. Nadal nie wiemy jak będzie wyglądał odwet amerykańskich wojsk za ataki na USA. Ale do tego czasu sytuacja na rynku będzie nieco lepsza" - powiedział Rick Meckler z LibertyView.
Po raz drugi w ciągu zaledwie dwóch tygodni Fed obniżył stopy procentowe, aby zapobiec dalszemu pogarszaniu się sytuacji ekonomicznej kraju. Obecnie główna stopa funduszy federalnych znajduje się na najniższym od 1962 roku poziomie 2,5 procent.
Chociaż niższe stopy procentowe napędzają inwestycje i wydatki konsumenckie, to jednak wielu analityków obawia się, że rynek paraliżują myśli o nadchodzącym konflikcie, gorszych wynikach spółek oraz trudnej sytuacji gospodarczej.
"Te trzy czynniki wydają się przysłaniać efekty prowadzonej przez Fed ekspansywnej polityki monetarnej. Mamy do czynienia z kryzysem zaufania i tak długo jak zaufanie to nie zostanie odzyskane, sytuacja na rynku będzie nadal ciężka" - powiedział Erik Gustafson ze Stein Roe & Farnham.