Warszawska Giełda Towarowa uruchomiła handel opcjami na futures walutowe i przygotowuje się do wprowadzenia opcji na futures towarowe. Agencja Rynku Rolnego na razie wycofała się z decyzji o skierowaniu na WGT wszystkich sprzedawanych z własnych zapasów towarów, jednak ponownie w Poznaniu osiągnęła gorsze ceny niż w Warszawie.Od poniedziałku inwestorzy mogą handlować na WGT opcjami na futures na euro, USD, CHF i kontrakty euro/USD. ? Na razie nie zanotowaliśmy obrotu, ale też nie promowaliśmy naszego nowego produktu. Nie mamy już do czynienia z testami, ale po wprowadzeniu opcji wciąż bardzo uważnie przyglądamy się działaniu naszych systemów. Chcemy mieć pewność, że w chwili, kiedy zainteresujemy tym produktem inwestorów, wszystko będzie działać niezawodnie ? powiedział PARKIETOWI Artur Żur, członek zarządu WGT. Zapewnił także, że giełda chce rozwijać kolejne segmenty rynku. Przygotowywane jest więc wprowadzenie opcji na futures towarowe, przede wszystkim na pszenicę i inne towary.Opcje mają być jednym ze sposobów ożywienia rynku terminowego na WGT. Na razie bowiem kluczowe znaczenie ma dla niej rynek towarowy. W połowie września PARKIET jako pierwszy poinformował o decyzji Agencji Rynku Rolnego, głównego uczestnika rynku towarowego, iż zamierza ona sprzedawać swoje zapasy na przetargach organizowanych wyłącznie przez WGT w ramach prowadzonej przez nią elektronicznej platformy.Po doniesieniach prasowych na ten temat rozpętała się burza ? szczególnie zagrożona poczuła się Giełda Poznańska, w przypadku której unieważniono dwa przetargi na masło i półtusze wieprzowe, kierując towar na WGT, gdzie uzyskiwano lepsze ceny. Agencja najwyraźniej uległa presji. Jak wynika z naszych informacji, skierowała ponownie towar na GP. 2 października sprzedano tam ponad 10 ton półtusz wieprzowych, osiągając średnią cenę 5,92 zł za kg. W tym samym czasie na WGT sprzedano 166 t po 6,54 zł za kg.Dla giełd towarowych zainteresowanie Agencji to być albo nie być ? sprzedaż jej towarów zapewnia nawet do 100% obrotów. Dla WGT wybranie jej platformy elektronicznej na jedyne miejsce handlu oznaczałoby wzrost obrotów i poprawę wyników. Rezultaty ostatnich przetargów wskazują przy tym, iż taka decyzja byłaby korzystna także dla ARR.WGT na razie zyskuje także w walce o palmę pierwszeństwa wśród rynków towarowych jeszcze jeden atut. Poprawiają się jej wyniki finansowe. Wprawdzie we wrześniu spadły obroty na rynku towarowym, a giełda zanotowała ? jak wynika z naszych informacji ? niewielką stratę operacyjną, ale na koniec roku wynik netto będzie lepszy od zakładanego w budżecie (przewidywał 3,6 mln zł straty). ? Sądzimy, że będzie on lepszy o kilkaset tysięcy złotych ? informuje A. Żur.? Nie ma alternatywy dla tworzenia jednej silnej giełdy towarowej. Jeśli poprawa wyników WGT będzie mieć trwały charakter, a jej platforma elektroniczna okaże się bezpieczna i efektywna, to zapewne ARR zdecyduje się na wybór Warszawy jako miejsca handlu jej zapasami ? ocenia jeden z uczestników rynku.

K.J.