Złoty osłabł w poniedziałek o 1,8 gr wobec dolara i o 1,9 gr wobec euro w porównaniu z piątkowym zamknięciem, osiągając pod koniec notowań kursy 4,171 zł za dolara i 3,833 za euro - poinformował Marek Zuber, analityk BPH. Złoty znajduje się na poziomie 7,2 proc. powyżej starego parytetu wobec 7,65 proc. w piątek. Dzisiaj kurs złotego był bardzo zmienny. Nasza waluta otworzyła się rano mocniej, niż w piątek na zamknięciu, na poziomie 7,7 proc. powyżej starego parytetu - powiedziała PAP Katarzyna Zajdel-Kurowska, ekonomistka Banku Handlowego. Jednak poranna katastrofa samolotu w Mediolanie przełożyła się na zwiększenie nerwowości na rynku walutowym. To było jedyne wydarzenie, które przyczyniło się do osłabienia złotego - dodała. W wyniku zderzenia pasażerskiego DC-9 z awionetką Cessna podczas gęstej mgły na mediolańskim lotnisku Linate w poniedziałek rano zginęło co najmniej 114 osób. Prywatna awionetka Cessna wjechała pod startujący pasażerski samolot skandynawskich linii lotniczych SAS MD-80, a ten, próbując ją ominąć, uderzył w budynek, w którym mieści się przechowalnia bagażu, i zapalił się. Według ekonomistki BH, polski rynek walutowy podążał ponadto za wydarzeniami na rynku międzynarodowym, na który wpływ miały ataki na Afganistan. Początkowo obserwowaliśmy bardzo silne umocnienie euro wobec dolara, ale po południu mieliśmy odwrotny trend i euro ponownie zaczęło tracić. Od południa rynek się ustabilizował, a złoty był w bardzo wąskim przedziale wahań, około 4,17 do dolara i 3,835 w stosunku do euro - powiedziała PAP Zajdel-Kurowska. Uważa ona, że w najbliższych dniach na wartość złotego bardziej będą wpływały wydarzenia polityczne, niż ekonomiczne. W związku z brakiem nowych danych makroekonomicznych rynek będzie obserwował to, co będzie działo się zagranicą oraz jak będzie przebiegało formowanie rządu w Polsce - dodała. Szef SLD Leszek Miller powiedział w poniedziałek, że we wtorek przed południem zostanie podpisana umowa programowa między SLD, UP i PSL. Według sobotnich zapowiedzi Millera, w środę przedstawi on kandydatów na ministrów w nowym rządzie.(PAP)