Świecie ? nie tylko dobre fundamenty
Kurs Świecia wzrósł od 13 marca (po załamaniu związanym z ustaleniem prawa do dywidendy) do końca września o ponad 50%, z czego o 23% w ostatnim miesiącu III kwartału. WIG20 tracił w tych okresach odpowiednio ponad 24% i 13%.
Na rynku mówi się nieoficjalnie, że tak dobre notowania spółki to nie tylko zasługa jej fundamentów czy okresowych zakupów inwestora strategicznego, ale także dobrze dobranej i bardzo skutecznie współpracującej grupy akcjonariuszy finansowych. Wskazuje się, że w tym gronie prym wiedzie 5 największych funduszy emerytalnych.Powtarzają się także opinie, że Świecie to dobry przykład skutecznej walki zarządzających portfelami inwestycyjnymi o wykazanie na koniec kolejnych kwartałów jak najwyższych stóp zwrotu. Szacuje się również, że łączne zaangażowanie instytucji finansowych w kapitale spółki wynosi już ok. 20% (71,34% ma międzynarodowa grupa Framondi).? Myślę, że Świecie to wręcz podręcznikowy przykład dobrego współdziałania grupy akcjonariuszy finansowych. Niewykluczone, że mieli oni już duży wkład w ustalenie tak wysokiego poziomu ostatniej dywidendy i od tego czasu dalej rozsądnie, bez większych fajerwerków, razem optymalizują swoją inwestycję w walory spółki. Podobne manewry mogą się powtarzać aż do czasu propozycji odkupienia ich udziałów przez inwestora branżowego. Taka strategia nie jest niczym nowym, niemniej właściwie tylko w przypadku Świecia udaje się ją skutecznie realizować w praktyce. Podobnie mogłoby się dziać w przypadku Elektrimu, ale tam trudno jest inwestorom finansowym wypracować jednolite stanowisko ? powiedział PARKIETOWI Rafał Gębicki, dyrektor inwestycyjny w Concordii.?Zasług? inwestorów finansowych w kształtowaniu długoterminowego trendu wzrostowego kursu papierów Świecia nie wyklucza także Sebastian Buczek, doradca inwestycyjny ING BSK Asset Management. Jednocześnie wymienia on jednak wiele przesłanek fundamentalnych, które usprawiedliwiają siłę spółki w ostatnim półroczu, szczególnie na tle innych walorów wchodzących w skład indeksu WIG20.? Notowania Świecia po ustaleniu prawa do dywidendy spadły do bardzo niskiego w giełdowej historii spółki poziomu, co wskazywało na duży potencjał wzrostu. Sprawiedliwy podział zysków z poprzednich lat pokazał także klasę inwestora strategicznego, który zadbał o równe traktowanie wszystkich akcjonariuszy. Wzbudziło to zaufanie i mogło spowodować, że wielu inwestorów ?dojrzało? do zaangażowania środków w spółkę. Wyniki I półrocza udowodniły z kolei, że mimo pogorszenia koniunktury i zmiany struktury finansowania jest ona nadal zdolna do generowania zadowalających zysków i pozytywnych przepływów pieniężnych. W perspektywie rysuje się jeszcze wysokie prawdopodobieństwo wycofania Świecia z publicznego obrotu. Niektórzy spodziewają się, że nastąpiłoby to ze stosowną premią, ja tego zdania jednak nie podzielam. Giełdowa cena już teraz jest bowiem nieco wyższa od fair value ? powiedział PARKIETOWI S. Buczek.Podobne stanowisko prezentuje Sebastian Słomka, zastępca naczelnika wydziału analiz BDM PKO BP. ? Świecie po zrealizowaniu dobrego programu restrukturyzacyjnego ma obecnie bardzo solidne fundamenty i wycena powyżej 20 zł jest uzasadniona. Podzielam jednak opinię, że jej dodatkową zaletą w oczach inwestorów finansowych może być zdolność do podejmowania wspólnych działań i ?kontrolowania? notowań. Przy innych spółkach z WIG20, chociażby ze względu na wyższą płynność obrotu, byłoby to trudniejsze i ryzykowniejsze ? stwierdził.Ubiegły rok Świecie zamknęło rekordowym zyskiem netto (ponad 220 mln zł). W I półroczu br. spółka zarobiła na czysto 76,2 mln zł. Zdaniem analityków, na koniec roku jej wynik netto wyniesie od 150 do 170 mln zł. To gorszy, ale biorąc pod uwagę ogólne spowolnienie gospodarcze, nadal bardzo satysfakcjonujący wynik.
MICHAŁ [email protected]